Nietypowe zdarzenie miało miejsce w środowy poranek w samym centrum Wrocławia. W pobliżu hotelu Scandic zapalił się samochód osobowy, który na szczęście szybko udało się ugasić i nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Świdnickiej w rejonie hotelu Scandic, niedaleko gmachu Teatru Muzycznego Capitol. Wszystko działo się około godziny 8 rano.
To wtedy kobieta jadąca w stronę ulicy Powstańców Śląskich autem marki daewoo matiz musiała niezwłocznie opuścić swój pojazd, gdy okazało się, że spod maski wydobywa się dym i buchają płomienie.
Według relacji świadków, kobiecie, która kierowała samochodem, w ugaszeniu pojazdu pomógł motorniczy jednego z tramwajów przejeżdżających przez ulicę Piłsudskiego. Później na miejsce przyjechali policjanci i strażacy, którzy zajęli się dalszym neutralizowaniem zniszczonego samochodu.
Na szczęście dzięki szybkiej reakcji prowadzącego tramwaj, nikomu nic się nie stało. Nie było też długotrwałych i znacznych utrudnień w ruchu w tym rejonie miasta. Na razie nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną pojawienia się ognia w matizie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze