Reklama

Po pierwsze zwycięstwo u siebie. Gwardia podejmuje częstochowskiego Norwida [ZAPOWIEDŹ]

13/10/2018 12:27

Po pewnym zwycięstwie w Bielsku-Białej czas na kolejnego rywala. Tym razem wrocławscy Gwardziści podejmą Norwid Częstochowa, czyli były zespół Kamila Maruszczyka i Jakuba Nowosielskiego. Początek w hali GWR przy ulicy Krupniczej o godzinie 18.

Zawodnicy Piotra Lebiody po raz kolejny z meczu wyjazdowego wrócili z punktami. BBTS Bielsko-Biała - mimo że jest spadkowiczem z PlusLigi - nie prezentował wybitnego poziomu, co zdołali wykorzystać siatkarze Gwardii. Stracili tylko seta i zasłużenie wygrali 3:1, a MVP spotkania został Kamil Maruszczyk. Przyjmujący zakończył ten mecz z niesamowitą, 83-procentową skutecznością w ataku.


- W drużynie panują dobre nastoje po ostatnim meczu. Cieszymy się, że na porażkę w meczu z Suwałkami zareagowaliśmy zwycięstwem w Bielsku. Trzy punkty na wyjeździe są bardzo istotne w kontekście realizacji celów, które przed nami stoją. Chciałbym utrzymać dyspozycję z Bielska na przestrzeni całego sezonu i pomagać drużynie w odnoszeniu zwycięstw. To, co wydarzyło się w Bielsku już za nami, teraz liczy się tylko najbliższa sobota. Liczymy na podobną atmosferę jak przed tygodniem. Mamy nadzieję że kibice będą z nami, a my ich nie zawiedziemy - mówi Kamil Maruszczyk, przyjmujący Gwardii Wrocław.

Reklama

Zespół z Częstochowy to doświadczony pierwszoligowiec, który zmagania w tym sezonie rozpoczął tydzień później. W meczu inauguracyjnym miał się zmierzyć z AZS AGH Kraków, jednak w wyniku licznych kontuzji, częstochowski klub poprosił o przełożenie spotkania. Krakowski AZS przystał na tę propozycję, więc Norwid ligową rywalizację rozpoczął z tygodniowym opóźnieniem, ale od zwycięstwa 3:2 ze Stalą Nysa. W kolejnym meczu, tym razem na wyjeździe, uległ 1:3 Ślepskowi Suwałki, co oznacza, że do Wrocławia przyjedzie z chęcią przełamania złego wrażenia po przegranej.


W częstochowskim klubie poprzedni sezon spędzili dwaj Gwardziści - Jakub Nowosielski i Kamil Maruszczyk. Obaj dobrze wspominają okres spędzony w jednym klubie, jednak teraz liczą na zwycięstwo GWR. - Spełniliśmy oczekiwania, jakie postawiono nam przed sezonem. Rozegrałem wiele meczów, co pomogło nabrać ligowego doświadczenia. Mieliśmy bardzo młody zespół, co czasem wychodziło w spotkaniach. Potrafiliśmy wygrać z o wiele lepszymi drużynami i przegrać ze słabymi. Jeśli chodzi o ich obecny skład, to jest zupełnie nowy, nie wiem czego można się po nich spodziewać. Taka jest specyfika tej ligi - każdy może wygrać z każdym. Wierzę, że to my częściej będziemy kończyć spotkania z tarczą - zaznacza Jakub Nowosielski, rozgrywający Gwardii Wrocław.

Reklama

Oprócz wspólnej gry Maruszczyk i Nowosielski przez trzy lata chodzili razem do jednego liceum w Częstochowie. Ich wieloletnia znajomość dziś procentuje na boisku i poza nim. - Z pewnością dużo łatwiej było mi się zaaklimatyzować we Wrocławiu dzięki Kamilowi. On znał miasto i pokazał mi co i jak, szczególnie od strony gastronomicznej. Co więcej, dużo łatwiej jest wchodzić do nowego zespołu z kimś, kogo się dobrze zna. Jest to nasz szósty wspólny sezon, można powiedzieć, że rozumiemy się na boisku bez słów, poza nim także - dodaje rozgrywający.


Początek spotkania Gwardii z Norwidem Częstochowa w sobotę (13 października) o godzinie 18 w hali przy ulicy Krupniczej.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości