Reklama

Po pijaku chciał ukraść akumulator i lampy z samochodu. Wpadł na gorącym uczynku

05/03/2015 00:00

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do samochodu i kradzież jego wyposażenia. Łupem zatrzymanego miały paść lampy i akumulator. Teraz za swój czyn mężczyzna odpowie przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 10 lat pozbawiania wolności.

Jak relacjonują funkcjonariusze, w środę tuż po godzinie 12.30 dyżurny z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, po otrzymaniu informacji o włamaniu do samochodu zaparkowanego przy jednej z ulic na Fabrycznej, niezwłocznie skierował na miejsce patrol.


 


- Interweniujący tam policjanci dojeżdżając zauważyli młodego mężczyznę, który usiłował otworzyć przednią maskę pojazdu. Ustalenia funkcjonariuszy potwierdziły, że wybił on wcześniej szybę w samochodzie, by dostać się do środka i przeszukiwał wnętrze. Auto miało też uszkodzona maskę i wyrwane dwie przednie lampy z kierunkowskazami oraz uszkodzony przedni grill - tłumaczy st. asp. Łukasz Dutkowiak.

Reklama

 

 


Zatrzymany 20-latek przyznał policjantom, że chciał ukraść lampy i akumulator z pojazdu, a pieniądze ze sprzedaży tych części przeznaczyć na własne potrzeby.


 


- Mężczyzna w chwili zatrzymania miał blisko 1,2 promila alkoholu w organizmie - dodaje st. asp. Łukasz Dutkowiak.


 


Straty właściciel samochodu oszacował na kwotę ponad 600 złotych.  Za włamanie i kradzież mienia zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara nawet do 10 lat pozbawiania wolności.


 


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości