Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który uszkodził okno w autobusie MPK. Jak ustalili funkcjonariusze, sprawca wybił szybę łokciem w drzwiach. Funkcjonariusze ustalili, że powodem takiego zachowania podejrzanego miało być zdenerwowanie nagłym hamowaniem przez kierowcę pojazdu. Sprawdzenie wykazało, że mężczyzna jest nietrzeźwy i ma 1,3 promila alkoholu w organizmie.
Wszystko działo się 24 marca, około godz. 3.20. Wtedy funkcjonariusze Wydziału Prewencji i Patrolowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu otrzymali informację, że przy ulicy Grabiszyńskiej ktoś miał wybić szybę w autobusie komunikacji zbiorowej.
– Niezwłocznie pojechaliśmy na miejsce i ustaliliśmy okoliczności tego zdarzenia. W rozmowie z policjantami kierowca wskazał osobę, która chowała się za przystankiem autobusowym. Funkcjonariusze podjęli interwencję wobec podejrzewanego – relacjonuje Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji.
Okazało się, że to 42-latek, który jest nietrzeźwy i ma 1,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał się do wybicia szyby, tłumacząc swoje zachowanie zdenerwowaniem wobec kierowcy autobusu, który miał rzekomo zbyt gwałtownie zahamować pojazd.
– Starty w tej sprawie oszacowano na kwotę blisko 5 tysięcy złotych. Mężczyzna został zatrzymany. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd. Przypomnijmy, że za uszkodzenie mienia w świetle obowiązujących przepisów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności – reasumuje Łukasz Dutkowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze