Prokuratura właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw mężczyźnie, który w lipcu w podwrocławskich Radwanicach spowodował groźny wypadek. 21-latek nie przyznaje się do winy, grozi mu kara od pół roku do 8 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura Rejonowa w Oławie skierowała do tamtejszego sądu rejonowego akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu Sebastianowi P. oskarżając go o spowodowanie wypadku drogowego. Do wypadku doszło 29 lipca w podwrocławskich Radwanicach.
- Sebastian P. kierował samochodem marki Audi TT. Jadąc ulicą Wrocławską od strony Wrocławia w kierunku miejscowości Siechnice, przed skrzyżowaniem z ulicą 1-go Maja nie zastosował się do znaku drogowego B-25 „zakaz wyprzedzania” oraz znaku drogowego P-4 „linia podwójna ciągła”. Wbrew tym znakom podjął manewr wyprzedzania pojazdu na skrzyżowaniu, w wyniku czego zderzył się z samochodem marki Skoda Fabia, którego kierujący Henryk W. , jadący z tego samego kierunku, wykonywał manewr skrętu w lewo - relacjonuje Małgorzata Klaus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Jak tłumaczą przedstawiciele prokuratury, z uzyskanej w toku postępowania opinii sądowo – lekarskiej wynika, że pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń ciała: wieloodłamowego złamania łuski kości ciemieniowej lewej z przemieszczeniem odłamów i rozejściem szwu wieńcowego, krwiaka nadtwardówkowego okolicy czołowej lewej, stłuczenia mózgowia w okolicy ciemieniowej lewej i czołowej lewej, stłuczenia stawu ramiennego lewego, stłuczenia okolicy lewego oczodołu i lewego kąta żuchwy oraz otarcia skóry ramienia lewego.
- Obrażenia te spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu - podkreśla Małgorzata Klaus.
Sebastian P. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze