Reklama

Podium siatkarzy Gwardii w Sulęcinie tuż przed rozpoczęciem ligi

03/10/2018 14:23

Ostatni sprawdzian wrocławskich Gwardzistów przed startem ligowych rozgrywek można uznać za udany. W weekend zespół Piotra Lebiody stanął do rywalizacji w Turnieju o Puchar Burmistrza Sulęcina i zajął 3. miejsce. Zarówno atmosfera w drużynie, jak i forma na boisku z każdym meczem idą w górę.

Pierwszego dnia wrocławianie zmierzyli się z Krispolem Września. W pierwszym secie wrocławscy siatkarze nie mieli zbyt wielu kłopotów, poza niedokładnym przyjęciem. Dobrze radzili sobie w bloku i w grze na wysokiej piłce. Widoczne były jeszcze drobne braki, jednak z każdym meczem ich gra wygląda coraz lepiej. Rozegraniem kierował Jakub Nowosielski, który starał się wykorzystywać wszystkich zawodników. Problemy zaczęły się w połowie drugiego seta. Gwardziści mieli słabą skuteczność w ataku, a siatkarze z Wrześni świetnie grali w polu.


W całym spotkaniu trener Piotr Lebioda sprawdzał wiele ustawień. Takie turnieje są dobrą okazją, by przed startem ligi dokonać ostatnich szlifów. Choć w pierwszym meczu z Wrześnią Gwardia przegrała 1:3, to cały obraz ich gry daję dobre prognozy na nowy sezon w pierwszej lidze. Aby wszyscy mogli dojść do oczekiwanej dyspozycji, potrzebny jest czas.

Reklama

O 3. miejsce Gwardia powalczyła z Chrobrym Głogów. Choć początek tego meczu dla Gwardzistów  nie był zbyt szczęśliwy, szybko zdołali się pozbierać. W ataku dobrze radził sobie Michał Superlak, a na środku siatki pewnie grał 18-letni Jędrzej Kaźmierczak. Wrocławianie mieli to spotkanie pod kontrolą, zawodnicy Chrobrego popełniali sporo własnych błędów, co od razu wykorzystywali siatkarze Piotra Lebiody. Obraz gry wrocławskiej drużyny wyglądał o wiele lepiej niż w poprzednim spotkaniu. Trzeci set był prawdziwą wojną nerwów, walka punkt za punkt toczyła się do ostatniej piłki. Kilka niewykorzystanych sytuacji zemściło się na Gwardzistach, którzy do zwycięstwa w tym meczu potrzebowali jeszcze jednego seta. W ostatniej partii zagrali pewnie, wygrali 3:1 i w całym turnieju zajęli 3. miejsce. MVP został wybrany środkowy Jędrzej Kaźmierczak.


- Ten turniej pokazał, nad czym musimy jeszcze popracować. Szczególnie końcówki setów w naszym wykonaniu muszą być lepsze. W pierwszym meczu z Wrześnią to ostatnie piłki w setach decydowały o wyniku. Na pewno zagrywka i przyjęcie to elementy, które potrzebują jeszcze kilku szlifów. Cieszę się, że póki co wszyscy oprócz Mateusza Śnieżka są gotowi do gry. Dużo pracy przed naszym fizjoterapeutą, który pomaga doprowadzić zawodników do odpowiedniej dyspozycji. Teraz skupiamy się na elementach taktycznych i czekamy na pierwszy ligowy gwizdek - mówi Piotr Lebioda, trener Gwardii.

Reklama

Gwardia Wrocław - Krispol Września 1:3 (27:25, 22:25, 19:25, 20:25)
Gwardia: Superlak, Maruszczyk, Lubaczewski, Olczyk, Nowosielski, Kaźmierczak, Dzikowicz (libero) oraz Naliwajko, Sternik.


Gwardia Wrocław - Chrobry Głogów 3:1 (25:18, 25:23, 32:34, 25:19)
Gwardia: Superlak, Lubaczewski, Olczyk, Nowosielski, Kaźmierczak, Naliwajko, Dzikowicz (libero) Obrempalski, Lebioda, Sternik, Fijałka.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości