Miasto regularnie chwali się remontami i odnowieniami podwórek na wrocławskim Nadodrzu. Osoby mieszkające przy ul. Trzebnickiej zaczęły jednak niepokoić się tym, że nowe lampy znajdujące się w jednym z podwórek przestały działać. Ostatnie zgłoszenie w tej sprawie pojawiło się w czerwcu i dotychczas mieszkańcy nie uzyskali żadnego konkretnego wyjaśnienia.
Mieszkańcy, którzy na co dzień używają podwórka znajdującego się za kamienicami przy ul. Trzebnickiej i Jagiellończyka, skarżą się na niedziałające latarnie. - My zgłaszaliśmy. To już długo nie działa. Jest to męczące - mówią przechodzący tamtędy ludzie. Większość rozmówców zauważa, że problem pozostaje aktualny od kilku miesięcy.
Sprawa znana jest Zarządowi Zasobu Komunalnego, który zarządza tym terenem. – Powodem, dla którego latarnie nie świecą jest awaria na kablu ziemnym. Nie wiemy, które odcinki są uszkodzone, a to wymaga diagnozy. Prace będą wykonywane odcinkowo, aby zlokalizować miejsce, miejsca usterek - tłumaczy rzeczniczka prasową ZZK Aleksandra Lipertowska.
Dodaje również, że prace powinny rozpocząć się we wrześniu. Nie wszystkie latarnie nie działają, co najmniej 7 z nich nie świeci. W tych miejscach są ustawione dwa punkty świetlne - na elewacji budynku gminnego przy ul. św. Wincentego 39a oraz budynku wspólnotowym przy ul. Trzebnickiej - które doświetlają podwórko. Są one tylko dodatkowym rozwiązaniem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze