"Pracownik ochrony w policji?", "Ale jaja! Policję trzeba ochraniać!", "Jeszcze do pstrykania zdjęć przy drodze fotografa zatrudnijcie" - to tylko niektóre reakcje, jakie wywołało na Facebooku ogłoszenie Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Policjanci szukają... ochroniarza, który będzie pilnował wrocławskiej komendy. Warunki? Musi być Polakiem, mieć prawo posiadania broni oraz "zdolność psychiczną i fizyczną do pełnienia służby". Czy wrocławska policja nie jest już w stanie ochronić się sama?
- To nie jest tak, że taka osoba ma przy sobie broń, przegląda monitoring i pełni tylko funkcję wartowniczą - broni decyzji o zatrudnieniu ochroniarza Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Osoby, które przybyły do komendy mogą zostać skierowane przez takiego pracownika do odpowiednich wydziałów, często taki pracownik udziela informacji. Jest na pierwszej linii, jeśli chodzi o kontakt z petentem - wylicza dalej funkcjonariusz.
Nie jest tajemnicą, że wrocławska policja ma potężne braki kadrowe. W wielu komisariatach w mieście jest nawet po 30 wakatów. Do tej pory ochronę zapewniali sami funkcjonariusze.
- Jesteśmy jednak świadomi, że niedługo przejdą na emeryturę, dlatego chcielibyśmy zapełnić "lukę". Do tej pory korzystaliśmy z własnych zasobów. Także osoby, które chciały na emeryturze pracować w cywilu, miały taką możliwość. Teraz zwracamy się z prośbą do innych - dodaje Wojciech Jabłoński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tzw. policja przechodzi już samą siebie. Trzeba ją ochraniać. Dobrze też byłoby, aby zatrudnić dla niej nianię. Żeby utulała funkcjonariuszy do snu i opowiadała im bajeczki przed zaśnięciem. Luli luli laj.
1. Ogłoszenie kompletnie źle napisane. Dużo lepiej by brzmiało że policja szuka recepcjonisty o odpowiednich preferencjach. 2. Wymagane pozwolenie na broń i najniższa krajowa, trochę brzmi jak dowcip 3. Ogłoszenie na które poleci wyłącznie jakiś policyjny lub wojskowy emeryt
Tzw. policja przechodzi już samą siebie. Trzeba ją ochraniać. Dobrze też byłoby, aby zatrudnić dla niej nianię. Żeby utulała funkcjonariuszy do snu i opowiadała im bajeczki przed zaśnięciem. Luli luli laj.
1. Ogłoszenie kompletnie źle napisane. Dużo lepiej by brzmiało że policja szuka recepcjonisty o odpowiednich preferencjach. 2. Wymagane pozwolenie na broń i najniższa krajowa, trochę brzmi jak dowcip 3. Ogłoszenie na które poleci wyłącznie jakiś policyjny lub wojskowy emeryt