Wrocławscy policjanci kontrolowali lombardy na terenie miasta, by sprawdzać czy znajdujące się w nich przedmioty nie pochodzą z kradzieży.
Policjanci z Wrocławia w poniedziałek 28 sierpnia przeprowadzili kolejne kontrole miejsc, w których udzielne są pożyczki pod zastaw różnego rodzaju przedmiotów. W trakcie jednej z takich kontroli znaleźli dwa telefony komórkowe i dwa rowery, które były wcześniej skradzione.
Właściciele przedmiotów zostaną poinformowani przez funkcjonariuszy o odnalezieniu ich mienia, a osoby mające związek z przestępstwami kradzieży lub paserstwa muszą się liczyć z odpowiedzialnością karną.
Funkcjonariusze przypominają, że osobie popełniającej przestępstwo kradzieży grozić może kara do 5, a kradzieży z włamaniem nawet do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku popełnienia przestępstwa rozboju, za kratki można trafić nawet na 12 lat. Karnie odpowie też ten, kto skupuje mienie pochodzące z kradzieży, ponieważ popełnia wtedy przestępstwo paserstwa zagrożone zgodnie z kodeksem karnym karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Za nieumyślne paserstwo może również odpowiedzieć osoba posiadająca rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności może i powinna przypuszczać, że pochodzi ona na przykład z kradzieży.
Czujność powinny wzbudzić wszystkie okoliczności, które powodują, że przedmiot wydaje się "podejrzany", a mogą to być: wyjątkowo niska cena, nietypowe miejsce transakcji albo zachowanie sprzedającego, który wzbrania się przed podaniem swojego nazwiska lub podpisaniem jakiejkolwiek umowy sprzedaży.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze