Wrocławscy policjanci zatrzymali 3 osoby. Przestępcy wpadli tuż po transakcji handlowej z dopalaczami, do której doszło w jednym z lombardów. Po sprawdzeniu lokalu policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 130 opakowań tej bardzo niebezpiecznej substancji. To kolejne dopalacze przejęte w tym roku przez dolnośląskich policjantów, które nie trafią na rynek.
- Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna, w wyniku podjętych działań, przechwycili kolejne dopalacze oraz zatrzymali i przesłuchali trzy osoby, mężczyzn w wieku 18 i 21 lat, mieszkańców powiatu wrocławskiego i średzkiego - potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Do zatrzymania doszło po tym, jak policjanci zauważyli, dwóch młodych mężczyzn wychodzących z jednego z lombardów działających na terenie dzielnicy Fabryczna. Z uwagi na ich nerwowe zachowanie i podejrzenie, że mogą mieć przy sobie środki odurzające, funkcjonariusze postanowili ich sprawdzić. Podejrzenia okazały się słuszne. Obaj mężczyźni mieli przy sobie dopalacze. Jak ustalili policjanci, kupili je w punkcie, z którego wychodzili.
- Po sprawdzeniu lombardu funkcjonariusze znaleźli tam i zabezpieczyli różnego rodzaju substancje. Zatrzymano też sprzedawcę. Łącznie przechwycono 136 opakowań dopalaczy. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy, w tym skąd tego typu środki tam trafiły i gdzie dalej mogły być rozprowadzane. Zabezpieczone substancje będą teraz dokładnie przebadane przez biegłego w zakresie ich zawartości - opisuje sprawę Paweł Petrykowski.
Dodajmy, że 1 lipca 2015 roku weszła w życie nowelizacja przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wykaz środków zakazanych, stanowiący załącznik do ustawy, został uzupełniony o 114 substancji, które zgodnie z nowymi przepisami, w świetle prawa traktowane są jak narkotyk.
- Przypomnijmy również, że zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami, posiadanie środków narkotycznych zagrożone jest karą do 3, a w przypadku ich znacznej ilości, nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Za handel narkotykami grozi natomiast kara do 8, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 12 lat pozbawienia wolności. W sprawie obecnie ujawnionych i zabezpieczonych substancji, kluczowa dla ostatecznej kwalifikacji będzie opinia biegłego, wskazująca zawartość zabezpieczonych środków - wyjaśnia Paweł Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze