Wrocławscy policjanci - znakując rowery we wrocławskim Rynku i informując o festynie z okazji Święta Policji - zatrzymali również mężczyznę podejrzanego o kradzież mienia. Funkcjonariusze odzyskali skradzione przedmioty. Zatrzymany trafił prosto do policyjnego aresztu. Za swój czyn odpowie teraz przed sądem, może mu grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Jak już donosiliśmy, między 28 a 31 lipca, trwa akcja znakowania rowerów, podczas której policjanci informują też o festynie organizowanym z okazji 95 rocznicy powstania Policji Państwowej.
Okazuje się jednak, że to nie wszystko. Funkcjonariusze zatrzymali bowiem również mężczyznę podejrzanego o kradzież plecaka, odzyskując jednocześnie skradzione mienie.
- 30 lipca do policjantów z komendy wojewódzkiej i miejskiej we Wrocławiu w trakcie prowadzonej akcji podeszła w pewnym momencie kobieta informując ich, że przed chwilą ukradziono jej plecak z dokumentami, portfelem i rzeczami osobistymi. Mundurowi niezwłocznie ustalili rysopis ewentualnego sprawcy i rozpoczęli poszukiwania mężczyzny - relacjonuje asp. Wojciech Jabłoński.
Po kilku minutach policjanci zauważyli w jednej z bram podejrzanego, który odpowiadał rysopisowi.
- Trzymał on w rękach portfel, jak się później okazało, okradzionej kobiety. Po zatrzymaniu funkcjonariusze znaleźli również u niego dokumenty pokrzywdzonej. W pobliżu odnaleziono też plecak i pozostałe skradzione rzeczy - dodaje asp. Wojciech Jabłoński.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze