Lonar bohaterem poszukiwań kobiety. Policyjny pies pomógł odnaleźć zaginioną 88-latkę, która wyszła z domu i przez kilka godzin nie było z nią kontaktu.
Policjanci otrzymali informacje, że na Nowym Dworze zaginęła starsza kobieta, która kilka godzin wcześniej wyszła z domu i jeszcze nie wróciła.
Na miejsce wezwani zostali sierż. szt. Robert Pawliszko i asp. szt. Zbigniew Kubiś, a także ich czworonożny współpatrolowiec Lonar. – Pies nawąchał poduszkę, z której zaginiona kobieta korzystała i od razu podjął trop. Zaczął kierować się w stronę ulicy Rogowskiej, gdzie 88-latka była widziana ostatni raz – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.
I dodaje, że mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych Lonar nie odpuszczał. – Po przejściu przez teren ogródków działkowych skierował się w stronę parkingu nieodległego centrum handlowego. I właśnie tam doprowadził swojego przewodnika do zmęczonej, zmarzniętej i przemoczonej starszej kobiety – relacjonuje policjant.
Na szczęście 88-latka nie potrzebowała pomocy medycznej i po chwili wróciła do zaniepokojonej rodziny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze