„Wzywamy wszystkich, którym nie podobają się obecne poczynania partii rządzącej” – mówią organizatorzy protestu, który w czwartkowy wieczór odbędzie się pod Pręgierzem. To reakcja na środowe wydarzenia w Sejmie.
– PiS chce, aby w Polsce nie było mediów niezależnych jakim jest TVN, gdyż stacja ta pokazuje całą prawdę o obecnej władzy oraz innych ich nieprawidłowościach – twierdzą organizatorzy protestu. I dodają, że jako obywatele nie zgadzają się z tym, co partia rządząca chce zrobić z „ich demokracją”.
– Nie chcemy, aby w telewizji jedynymi programami były tylko TVP. Tu nie chodzi tylko o TVN, ale o wszystkie wolne, niezależne media – w internecie, radiowe czy też gazety – podkreślają.
Protest odbędzie się w czwartek, 12 sierpnia, o godz. 18 pod Pręgierzem. – Naród musi się obudzić, jeśli chce, aby w ich telewizorach leciały ulubione seriale, programy i obiektywne wiadomości – można przeczytać w opisie wydarzenia. Jego organizatorzy uważają, że polska demokracja jest „u schyłku wytrzymałości” i dodają, że „jedynie siła i głos narodu może jeszcze coś zmienić”.
Przypomnijmy, że w środowy wieczór 228 posłów zagłosowało na przyjęciem nowelizacji ustawy medialnej, za sprawą której amerykańska firma Discovery będzie musiała pozbyć się większościowych udziałów w stacji TVN. Przeciwko niej było 216 posłów, a 10 wstrzymało się od głosu. Projekt trafi do Senatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze