Reklama

Ponad 20 kilometrów pieszo w górach. Tak trenuje Ślęza

20/08/2016 13:00

Jeszcze tylko trzy dni koszykarki Ślęzy będą zmagać się z trudami obozu przygotowawczego w Szklarskiej Porębie. Jak dotąd wszystko przebiega zgodnie z planem, a co najważniejsze żadna zawodniczka nie narzeka na kontuzję. Ciężkie treningi mają przynieść efekty w sezonie ligowym.

Wrocławianki przebywają w Szklarskiej Porębie od tygodnia. Trenerzy mają do dyspozycji 13 zawodniczek. Brakuje tylko Sharnee Zoll, Nikki Greene i Kourtney Treffers, które do zespołu dołączą później. Zajęcia odbywają się i w hali, i w terenie. Jednego dnia szkoleniowcy zafundowali koszykarkom ponad 20-kilometrową, pieszą wycieczkę w góry. Lekko nie było, ale tylko Agnieszka Skobel wyłamała się i... zaliczyła ponad 30 kilometrów pod okiem Krzysztofa Chmielnika, trenera od przygotowania motorycznego.

- Wszystko, co sobie zaplanowaliśmy, przebiega bez żadnych komplikacji. Pogoda pozwala nam realizować wszystkie zajęcia w terenie, a były o to pewne zmartwienia. Nie było jednak ani jednego dnia, który kazał nam zmodyfikować plany treningowe - cieszy się Arkadiusz Rusin, szkoleniowiec Ślęzy.

Zarówno on, jak i jego asystenci dokładnie przyglądają się zawodniczkom i tak dobierają obciążenia, by nikomu nie przytrafiła się kontuzja. - Po niektórych treningach dziewczyny są zmęczone i to też bierzemy pod uwagę. Pojawiają się pewne dolegliwości, ale nie są to takie dolegliwości, które wykluczyłyby kogokolwiek z treningów. Zwracamy na to dużą uwagę i więcej czasu poświęcamy na odnowę. Zapobiegawczo niektórym zawodniczkom odpuszczamy pewne rzeczy - dodaje trener Rusin.

- Dwa mikrocykle treningowe, które zakończyliśmy w czwartek, były bardzo ciężkie. Miałyśmy bardzo długie wyjścia w góry. Dodatkowo bieganie na wysokości ponad 700 metrów. To wszystko się nakłada, lekko nie jest – nie ukrywa Agnieszka Majewska, środkowa zespołu z Wrocławia.

Większą przyjemność zawodniczkom z pewnością dają zajęcia koszykarskie. Takie też odbywają się w Szklarskiej Porębie, ale o taktyce nie ma jeszcze mowy. – To są pierwsze treningi związane z grą w ataku i w obronie. Nie są to jednak elementy typowo zespołowe. Z tym będziemy czekać do przyjazdu zawodniczek zagranicznych – informuje trener Rusin.

Zgrupowanie w Szklarskiej Porębie potrwa do poniedziałku. W przyszłym tygodniu do zespołu dołączy Kourtney Treffers. Na początku września do Wrocławia przylecą Sharnee Zoll i Nikki Greene. Pierwsze sparingi Ślęza rozegra w dniach 9-11 września. Inauguracja sezonu ligowego 2 października. Ślęza podejmie wtedy InvestInTheWest AZS Gorzów Wlkp.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości