Wieloletnie zaniedbania, brak perspektyw podniesienia zamrożonych od 8 lat płac, indolencja rządzących i stały odpływ najlepszych fachowców z zawodu - to powody pikiety protestacyjnej pracowników Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Związkowcy zapowiadają na sobotę rejs protestacyjny statkiem w stronę mostu Grunwaldzkiego.
W sobotnie przedpołudnie związkowcy z "Solidarności" w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej organizują niecodzienną pikietę protestacyjną. Planują rejs po Odrze statkiem pasażerskim.
- Powodem pikiety są wieloletnie zaniedbania w tej branży, indolencja rządzących i wywołane tym odejścia najlepszych fachowców z zawodu - wyjaśnia Maria Zapart, zastępca przewodniczącego Regionu Dolny Śląsk NSZZ "Solidarność".
Jak informują związkowcy, "Solidarność" wystąpiła z wnioskiem do ministra środowiska o zwiększenie wynagrodzeń pracownikom RZGW o 800 złotych do podstawy wynagrodzenia za pracę. Pod koniec lipca - na zaproszenie wiceminister środowiska Doroty Niedzieli - odbyło się spotkanie konsultacyjne w tej sprawie.
- Niestety minister nie była w stanie przedstawić nam żadnych propozycji płacowych. Słabość i nieskuteczność ministra środowiska jest porażająca. Dlatego podejmujemy decyzje o wystosowaniu pisma do premier Ewy Kopacz i wzmocnieniu naszego stanowiska przez zorganizowanie pikiet informacyjnych we Wrocławiu i Gdańsku - tłumaczą członkowie sekcji krajowej pracowników gospodarki wodnej NSZZ "Solidarność".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze