Sercem Portu Popowice miała być marina z promenadą i piękną zielenią wokół. Mariny wciąż nie ma, a czy i kiedy powstanie - nie wiadomo. Za to przy Polanie Popowickiej budowane są nowe bloki. Więcej betonu jednak nie odstrasza klientów. W jednym z dwóch powstających wieżowców na sprzedaż pozostało ostatnie mieszkanie.
Już dwa lata temu inwestor zapowiadał, że nowoczesna marina, promenady nad Odrą i tereny rekreacyjne - będą największymi atutami Portu Popowice. Kamień węgielny pod - jak lubi podkreślać inwestor - „prestiżowy” Port Popowice wmurowano w marcu 2019 roku. Trzeba przyznać, że przez ponad 5 lat wiele się zmieniło. Na to osiedle wrocławianie dojadą już tramwajem, jednak łódki w porcie jeszcze długo nie zacumują…
Skontaktowaliśmy się z Biurem Sprzedaży przy Białowieskiej, które przekazało, że obecnie w budowie są dwa budynki - U i W - zlokalizowane w pobliżu Polany Popowickiej. W budynku U zostało jeszcze do sprzedania tylko jedno mieszkanie. Na większy wybór zainteresowani kupnem mogą liczyć w budynku W - tam lokale mają być gotowe do odbioru we wrześniu przyszłego roku.
Co jednak z bajeczną mariną, którą jeszcze niedawno kusił inwestor?
„Marina jest aktualnie projektowana” - usłyszeliśmy od przedstawicielki biura. Na pytanie kiedy rozpoczną się konkretne prace już nie potrafiła odpowiedzieć.
Port Popowice to projekt realizowany we Wrocławiu przez Vantage Development. Osiedle powstaje na rozległym terenie o powierzchni 14 ha, w sąsiedztwie ulic Wejherowskiej i Białowieskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pooort taaak ale najpierw trzeba nabic kabze a potem sie zobaczy czy bedzie ale nie bedzie:) Poza tym ta oferta mieszkan - "kontenerow" jest zenujaca szczegolnie w takich cenach. Pokoje waskie, okna balkonowe waskie to jest takie minimum. Dodatkowo kupujac mamy budowe przez najblizsze miniumum kilka lat zanim te wszystkie budynki zostana wybudowane. Rodzynkiem jest jedna jedyna droga dojazdowa dla 12 tys mieszkancow. Ale Pani z biura twierdzi ze wszedzie w miescie sa korki. Takze nic tylko wydac banke za kontener i sobie postac w korku na wyjezdzie z osiedla przy akopaniamencie betoniarek.
Pooort taaak ale najpierw trzeba nabic kabze a potem sie zobaczy czy bedzie ale nie bedzie:) Poza tym ta oferta mieszkan - "kontenerow" jest zenujaca szczegolnie w takich cenach. Pokoje waskie, okna balkonowe waskie to jest takie minimum. Dodatkowo kupujac mamy budowe przez najblizsze miniumum kilka lat zanim te wszystkie budynki zostana wybudowane. Rodzynkiem jest jedna jedyna droga dojazdowa dla 12 tys mieszkancow. Ale Pani z biura twierdzi ze wszedzie w miescie sa korki. Takze nic tylko wydac banke za kontener i sobie postac w korku na wyjezdzie z osiedla przy akopaniamencie betoniarek.