Wrak samochodu z doklejonymi rejestracjami blokuje miejsce parkingowe. Chociaż auto jest porzucone, to zamiast wywieźć go na parking miejski, służby dokładają kolejne mandaty.
Zaparkowana w strefie płatnego parkowania furgonetka bez biletu parkingowego zbiera mandaty. Kolekcja wetkniętych za szybę kwitków rosła, a auto nieodmiennie zajmowało miejsce. Ktoś zaparkował pojazd w zatoce na ul. Komuny Paryskiej we Wrocławiu. Szybko przerzucił - jak relacjonuje świadek - rzeczy z paki do drugiego samochodu i odjechał. Powstała swego rodzaju ceremonia: prawie każdego dnia pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania wtyka mandat za wycieraczkę.
Na absurdalność sytuacji zwracał uwagę zarówno pracownika, jak i strażników miejskich jeden z mieszkańców. Wskazywał, że wypisywanie mandatów może okazać się nieskuteczne w zwalnianiu miejsca, bo auto z przyklejonymi srebrną taśmą tablicami wygląda na porzucone. Z odpowiedzi, jaką otrzymał, wynika, że jeśli właściciel nie odezwie się, to auto będzie odholowane. Strażnicy w pismach z 17 i 19 sierpnia zaznaczali, że na miejskim parkingu nie ma miejsc, więc może to trochę potrwać, a daty odholowania nie można podać.
Wszystko wskazuje jednak na to, że wrak wyjedzie szybciej niż sugerowała odpowiedź strażników. Na pytanie reportera portalu TuWroclaw.com o termin wywiezienia pojazdu rzecznik straży miejskiej, Waldemar Forysiak, odpisał, że auto zostanie wywiezione dziś (w piątek, 26 sierpnia). Na miejscu zaraz pojawił się samochód straży miejskiej. Strażniczki czekały na lawetę, która przyjechała przed godz. 13.
Wygląda na to, że podejrzenia mieszkańców okazały się słuszne. Ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny informuje, że samochód nie ma opłaconego OC. Waldemar Forysiak natomiast mówi, iż z właścicielem, którego znaleziono po tablicach rejestracyjnych, nie ma kontaktu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze