Sąd podjął decyzję w sprawie aresztu dla mężczyzny, który podczas interwencji postrzelił jednego z policjantów w głowę. Do zdarzenia doszło w dolnośląskiej wsi Czerńczyce. Funkcjonariusz trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sąd aresztował na trzy miesiące mieszkańca powiatu ząbkowickiego. Przypomnijmy, że do interwencji doszło w czwartek 3 lutego około godz. 19. Policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu w jednym z mieszkań.
– Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca jest mocno pobudzony i zachowuje się w sposób irracjonalny, a chwilę wcześniej siłowo wyłamał drzwi – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z zespołu prasowego KWP we Wrocławiu.
Gdy policjanci weszli do korytarza prowadzącego wprost do lokalu, 31-latek wyciągnął pistolet i postrzelił policjanta w głowę. – Został niezwłocznie obezwładniony i zatrzymany. Chwilę później zabezpieczono też pistolet pneumatyczny, którego użył podczas czynnej napaści na funkcjonariusza – relacjonuje. O sprawie więcej można przeczytać tutaj.
– Mężczyzna już dzień później usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu powiązany z usiłowaniem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – informuje st. asp. Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskich. Dodaje, że 31-latek odpowie również za „spowodowania średnich i lekkich obrażeń ciała, naruszenia miru domowego, jak również uszkodzenia mienia”. Za te ostatnie przestępstwa był już wcześniej kilkukrotnie karany.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze