Fundusz zarządzany przez Enterprise Investors podpisał umowę, na mocy której kupi wrocławską firmę SMT Software Services. Inwestor planuje połączenie swojego nowego nabytku ze spółką BLStream, dzięki czemu zamierza stworzyć polskiego lidera branży. - Do końca 2015 roku nowy podmiot osiągnie przychody na poziomie 200 milionów złotych i będzie zatrudniał ponad 1000 specjalistów IT - zapowiadają przedstawiciele EI.
W czwartek 17 września podpisano umowę przedwstępną sprzedaży 100 procent akcji we wrocławskiej spółce SMT Software Services. Grupa SMT SA sprzeda swoją spółkę-córkę funduszowi Polish Enterprise Fund VII, zarządzanemu przez Enterprise Investors.
Jak tłumaczą przedstawiciele SMT, łączna wartość transakcji wyniesie 169 mln złotych, w tym 151 mln zł bezpośrednio na rzecz sprzedających oraz 18 mln zł w formie przekazu należności SMT SA względem SMT Software Services.
Zamknięcie transakcji ma nastąpić najpóźniej do 30 listopada 2015 bieżącego roku i uzależnione jest od ziszczenia się warunków zawieszających zawarcie umowy, w tym m.in. uzyskania zgody UOKiK.
- Sprzedaż SMT Software Services realizuje podstawowy cel strategiczny SMT SA ogłoszony w pierwszej połowie bieżącego roku, czyli koncentracji na tworzeniu rozwiązań technologicznych dla business travel (iAlbatros). Sprzedaż udziałów w SMT Software Services pozwoli nam uwolnić wartość dodaną dla akcjonariuszy i jednocześnie stworzyć doskonałe warunki do dalszego dynamicznego rozwoju grupy kapitałowej. To bardzo duży krok do uproszczenia naszej organizacji, której skala działalności zwiększyła się ponad czterokrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat - komentuje Konrad Pankiewicz, prezes zarządu SMT SA.
SMT Software Services to polski software house, producent oprogramowania biznesowego świadczący również usługi outsourcingu kadr programistycznych. Działa w 7 oddziałach na terenie kraju i posiada biura w Niemczech oraz Wielkiej Brytanii. Zatrudnia prawie 700 specjalistów IT.
W 2014 roku dokonano podziału linii biznesowych SMT Software SA, w wyniku czego powstała odrębna spółka SMT Software Services. W zeszłym roku spółka przyniosła 72 mln zł przychodów ze sprzedaży.
- Wartość SMT Software Services to nie tylko pochodna realizowanych wyników, ale również fenomenalnego zespołu, który tworzy tę organizację. Jestem przekonany, że nowy właściciel – Enterprise Investors – zapewni SMT Software Services dynamiczny rozwój w ramach własnego ekosystemu biznesowego - dodaje Konrad Pankiewicz.
Połączą dwie spółki i stworzą lidera branży
SMT Software Services będzie kolejną spółką z sektora IT w portfelu Enterprise Investors, który wcześniej zainwestował m.in. w BLStream, spółkę koncentrującą się na technologiach mobilnych.
Enterprise Investors planuje połączenie SMT Software Services z BLStream, dzięki czemu zamierza stworzyć polskiego lidera branży.
Jak zapowiadają przedstawiciele inwestora, do końca 2015 roku nowy podmiot, powstały z połączenia obu spółek, osiągnie przychody na poziomie 200 milionów złotych i będzie zatrudniał ponad 1000 specjalistów IT. Da mu to pozycję lidera wśród firm świadczących usługi tworzenia oprogramowania w Polsce.
- SMT Software Services i BLStream doskonale uzupełniają się pod względem kierunków eksportu i bazy klientów. Wspólnie mogą zaoferować znacznie szersze i bardziej kompleksowe usługi - mówi Rafał Bator, partner w Enterprise Investors odpowiedzialny za inwestycję.
Jak podkreślają przedstawiciele funduszu, dzięki przejęciu SMT Software Services i połączeniu z ich spółką portfelową, zamierzają stworzyć największego polskiego gracza, który będzie dysponował masą krytyczną niezbędną do dalszej dynamicznej ekspansji.
- W ciągu najbliższych czterech lat spodziewamy się podwojenia liczby naszych specjalistów IT. Nowy podmiot będzie cechowała wysoka wiarygodność, konieczna do pozyskania dużych kontraktów na całym świecie. Spółka będzie też dysponować większą bazą ambitnych międzynarodowych projektów, co z kolei jest konieczne by przyciągnąć i utrzymać najlepszych pracowników. To moim zdaniem jest klucz do sukcesu - dodaje Rafał Bator.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze