Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w środowy poranek na autostradzie A4 w rejonie Kątów Wrocławskich. Jedna osoba zginęła, inna jest ciężko ranna. Na trasie w stronę Wrocławia tworzyły się gigantyczne zatory i wielokilometrowe korki.
Do wypadku doszło kilka minut przed godziną 8 rano na 136 kilometrze autostrady A4 na wysokości Kątów Wrocławskich. W zderzeniu na nitce prowadzącej w stronę stolicy Dolnego Śląska brały udział trzy pojazdy - tir i dwa busy dostawcze.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w pierwszym z nich, ciężarówce marki scania, pękła opona i kierowca ostro hamując nagle zjechał na pobocze. Wtedy uderzył w niego kolejny "dostawczak", a w tego mercedes sprinter. To właśnie w tym ostatnim zmiażdżonym przodzie pojazdu zginęła jedna osoba, której nie udało się uratować. Najprawdopodobniej to obywatel Niemiec.
Kolejna ranna osoba - kierowca mercedesa sprintera - został z ciężkimi obrażeniami przetransportowany do jednego z wrocławskich szpitali, gdzie lekarze będą walczyć o jego życie. Na miejscu byli też strażacy, którzy pomagali zneutralizować skutki wypadku i uprzątnąć trasę, tak aby znów była ona całkowicie przejezdna dla reszty zmotoryzowanych.
Policjanci z drogówki, którzy również byli na miejscu zdarzenia zalecali objazd zjazdem z A4 na węźle Budziszów na drogę wojewódzką 345 do drogi krajowej 94, w Środzie Śląskiej zjazd na drogę wojewódzką 346 w kierunku Kątów Wrocławskich i powrót na A4 właśnie w tej miejscowości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze