Reklama

Poważne kłopoty młodego bramkarza Śląska Wrocław

12/08/2014 00:00

Wszystko wskazuje na to, że bramkarz Wojciech Pawłowski będzie musiał długo pracować na to, by odzyskać zaufanie trenerów Śląska Wrocław. Młody, a przede wszystkim nieco ekscentryczny zawodnik został odsunięty przez trenera Tadeusza Pawłowskiego od pierwszego zespołu i zesłany do drużyny rezerw.

O tym, że dalsza kariera Wojciecha Pawłowskiego zawisła na cienkim włosku, poinformował “Przegląd Sportowy”. Gazeta podaje, że młody bramkarz został ukarany, bo… nie stawił się do pracy, czyli na mecz grających w trzeciej lidze rezerw Śląska z UKP Zielona Góra. Pawłowski miał bronić w tym spotkaniu, bo nie zmieścił się w składzie ekstraklasowego Śląska na rozegrany dzień wcześniej mecz z GKS Bełchatów. Tam w pierwszym składzie wystąpił Mariusz Pawełek, a rezerwowym był młody Jakub Wrąbel.Po tym występku Wojciecha Pawłowskiego reakcja trenerów Śląska mogła być tylko jedna i bramkarz został zesłany do rezerw. A trzeba pamiętać, że Pawłowski podpadł szkoleniowcom już wcześniej, w meczu z Pogonią Szczecin. Wtedy próbował aktywnie grać poza polem karnym, ale zamiast dawać kolegom z zespołu poczucie bezpieczeństwa w bramce, dodatkowo dokładał im nerwów, bo grał nerwowo i niepewnie. Aż zakończył występ w portowym mieście przed czasem, wyrzucony przez sędziego za zagranie ręką poza polem karnym.
 
21-letni Pawłowski trafił do Śląska Wrocław przed rozpoczęciem rundy wiosennej poprzedniego sezonu. I wydawało się, że jego transfer to inwestycja w przyszłość, bo wtedy w Śląsku niezachwianą pozycję miał Marian Kelemen. W wakacje Słowak opuścił jednak klub, a Pawłowski niezłym występem w pożegnalnym meczu poprzedniego sezonu sprawił, że w Śląsku nabrano do niego zaufania. W tym sezonie młody bramkarz spisywał się jednak poniżej oczekiwań. W meczu otwarcia rozgrywek z Ruchem Chorzów bramki co prawda nie puścił, ale na przedpolu był - jak mawiają - mocno elektryczny. A kolejny mecz, czyli wspomniany wyżej z Pogonią w Szczecinie, rozpoczął jego serię kłopotów, która właśnie skazała go na banicję w trzecioligowych rezerwach Śląska.
ŁM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości