Bardzo prawdopodobne, że koszykarska Ślęza Wrocław straci swojego generała. Wszystko bowiem wskazuje na to, że Sharnee Zoll-Norman po kolejnym świetnym sezonie, ukoronowanym trzecim z rzędu medalem mistrzostw Polski, zmieni barwy klubowe.
Amerykanka o swojej decyzji oficjalnie poinformowała kibiców podczas rejsu po Odrze - imprezie zorganizowanej na koniec sezonu - dodając, że będzie grała w lidze tureckiej. Chętnych na zatrudnienie Zoll-Norman nie brakuje, bo oprócz świetnych występów w Polsce, rozgrywająca notowała bardzo dobre mecze w rozgrywkach EuroCup, będąc najlepszą asystującą całych rozgrywek - 9,6 asysty na mecz! Kapitan Ślęzy przed kilkoma tygodniami została też wybrana do najlepszej piątki EuroCupu. Nie można też ukrywać, że w przypadku przenosin do innego klubu, Zoll-Norman może liczyć na zdecydowanie większe zarobki.
Odejście Sharnee Zoll-Norman nie jest jednak jeszcze przesądzone. Nadzieje w serca fanów wlała sama zawodniczka, która pod koniec imprezy na zakończenie sezonu po kolejnych prośbach kibiców w końcu przyznała, że "zostaje z nimi".
Dodajmy, że pod sporym znakiem zapytania stoi dalsza gra w Ślęzie Agnieszki Kaczmarczyk i Eliny Dikeoulakou. Ważny kontrakt ma natomiast Marissa Kastanek. Nadal nie wiadomo, kto będzie prowadził żółto-czerwone w kolejnym sezonie, bo wygasa umowa trenera Arkadiusza Rusina. Szkoleniowiec jeszcze przed wywalczeniem brązowego medalu przyznał, że chętnie dalej pracowałby w Ślęzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze