Jedna osoba została ranna w zderzeniu busa i ciężarówki na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Do wypadku doszło przed godz. 12 na jezdni w kierunku Zgorzelca między węzłami Pietrzykowice i Kostomłoty. Autostrada w stronę granicy była z tego powodu przez dwie godziny całkowicie zamknięta, a przed kolejne dwie kierowcy mieli do dyspozycji tylko jeden pas ruchu. Ranny kierowca busa należącego do sieci obuwniczej trafił do szpitala.
AKTUALIZACJA, godz. 15.30: Koniec utrudnień. Korek powoli się rozładowuje.
AKTUALIZACJA, godz. 14: Odblokowany został prawy pas ruchu, a lewy jest wciąż zablokowany.
Do wypadku na autostradzie A4 doszło przed godz. 12 między węzłami Pietrzykowice i Kąty Wrocławskie w połowie drogi między Pietrzykowicami a Kątami Wrocławskimi. Korek na A4 sięga od węzła Pietrzykowice do węzła Wrocław Południe. Na A4 utknęli też kierowcy, którzy minęli już węzeł Pietrzykowice i do czasu zakończenia akcji służb ratowniczych nie mogą zjechać z autostrady.
Na miejscu interweniują wszystkie służby. Helikopter pogotowia ratunkowego zabrał do szpitala kierowcę busa, który został zakleszczony w rozbitym o ciężarówkę i barierę pojeździe. Policja informuje, że 24-letni mężczyzna był przytomny i nie miał widocznych zewnętrznych obrażeń.
- Do wypadku doszło, gdy kierowca ciężarówki zwolnił i przyhamował, bo wymagały tego warunki na drodze. Kierowca busa nie zachował ostrożności i uderzył w tył naczepy. Odkłamki rozbitych pojazdów spadły na jezdnię, tuż przed jadącego za nimi volkswagena, którego kierowca stracił panowanie nad autem i uszkodził koło - mówi Paweł Noga z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze