Reklama

Powrót do przeszłości Panthers Wrocław. Mistrzowie Polski zagrają na Sztabowej [ZAPOWIEDŹ]

16/06/2018 16:44

Już w niedzielę - 17 czerwca - o godzinie 13 futboliści Panthers Wrocław rozegrają ostatni mecz przed zbliżającą się fazą play-off. Spotkanie wyjątkowe, ponieważ rozegrane zostanie na Stadionie przy ul. Sztabowej, który pamięta wiele futbolowych emocji z przeszłości.

Panthers Wrocław są niepokonani w Lidze Futbolu Amerykańskiego i na kolejke przed końcem fazy zasadniczej już zapewnili sobie pierwsze miejsce w tabeli i czekają na przeciwnika w półfinale, którego wyłoni runda dzikich kart. Wszystko wskazuje na to, że tą drużyną mogą być Tychy Falcons, które będą przeciwnikami Mistrzów Polski w
niedzielnym spotkaniu. - Tychy to drużyna, po której można się spodziewać wiele. W ostatnim meczu postraszyli Seahawks Gdynia, przegrywając spotkanie dopiero w ostatnich minutach meczu. Na pewno nie podchodzimy do tego meczu spokojni wyniku. Nasze ostatnie spotkanie w Białymstoku pokazało, że chwila dekoncentracji może spowodować zaskoczenie. Nie możemy sobie pozwolić na ten błąd tym razem i na pewno zagramy skupieni - mówi Szymon Adamczyk, zawodnik Panthers Wrocław.


Po niedzielnym spotkaniu Pantery czeka aż dwa tygodnie przerwy przed kolejnym meczem, co na pewno znakomicie wpłynie na formę drużyny w najważniejszej części sezonu. Na boisku zobaczymy wszystkich kluczowych zawodników, ale trenerzy zapowiadają, że w przypadku korzystnego rezultatu szansę pojawienia się na murawie dostaną również zmiennicy. - Ten sezon jest dla nas trudny, kontuzje nas nie oszczędzają i straciliśmy już kilku podstawowycyh zawodników. Na szczęście, dzięki świetnej pracy naszego sztabu i głębi składu możemy być spokojni o kolejne spotkania, a mecz z Tychy Falcons będzie dla nas próbą generalną przed najważniejszą częscia sezonu. W play-off nie liczą się wcześniejsze wyniki. Wiemy, że w dniu meczu musimy być gotowi do gry na najwyższym poziomie. W niedzielę przejdziemy test - zaznacza Jakub Głogowski, menedżer Panthers Wrocław.

Reklama

Wyjątkowo mecz nie zostanie rozegrany na Stadionie Olimpijskim, a na kameralnym obiekcie przy ul. Sztabowej o godzinie 13. Korzystając z okazji klub postanowił zabrać kibiców w podróż w czasie - Z powodu Nocnego Półmaratonu Wrocławskiego musieliśmy na jeden mecz opuścić nasz dom. Chcemy wykorzystać tę okazję i przypomnieć kibicom, jak wiele wspomnień wrocławskiego futbolu wiąże się ze stadionem przy ul. Sztabowej. Dlatego też na meczu usłyszymy muzyczne przeboje sprzed lat, a kibiców zachęcamy do przebierania się w kolorowe stroje i wspólnej zabawy - mówi Michał Latoś, prezes zarządu Panthers Wrocław.


Wszyscy kibice, którzy tego dnia przebiorą się w kolorowe, nawiązujące do minionych lat stroje, wezmą udział w konkursie. Najlepiej przebrani fani zostaną przez klub nagrodzeni. Dodatkowo po meczu drużyna zrobi sobie pamiątkowe zdjęcie z kibicami, by podziękować im za kolejny, wspólny sezon. Z powodu ograniczonej liczby miejsc na stadionie bilety dostępne będą wyłącznie w kasie w cenie 20/25 zł. Kasa zostanie otwarta o 12.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości