Reklama

Powstało Dolnośląskie Centrum Praw Człowieka. „Nie mogliśmy pozostać bezczynni”

23/10/2020 15:02

Za cel stawiają sobie pomoc osobom, które są prześladowane przez system. We Wrocławiu powstało Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka. – Chcemy, aby stało się najpierw lokalnym, a w późniejszym okresie ogólnopolskim ośrodkiem wsparcia osób, którym ze względu m.in. na płeć, narodowość, orientację seksualną, wiek, religię czy światopogląd odbierane są prawa – podkreślają założyciele fundacji.  

– W obliczu sytuacji politycznej, w której się znajdujemy od kilku lat, ciągłego naruszania praw mniejszości i lekceważenia prawa (często w sposób ostentacyjny) nie mogliśmy pozostawać bezczynni. Chcemy zrobić różnicę – mówi radca prawny Radosz Pawilkowski, fundator i prezes zarządu Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka.


– Wiem, że osób "zirytowanych" działaniami organów państwa jest wielu. Być może ktoś z Was też chciałby powiedzieć "dość tego, muszę jakoś na to zareagować" – napisał na Facebooku instytucji (pisownia oryginalna).

Fundator centrum podkreśla, że szukają osób, które będą wspierały ich inicjatywę nie finansowo, ale merytorycznie. Chętni mogą się zgłaszać albo bezpośrednio do Pawlikowskiego albo za pośrednictwem strony fundacji na Facebooku.

Reklama

Dolnośląskie Centrum Praw Człowieka założył wspólnie z Maciejem Stasierskim. Założyciele nie ukrywają, że na ich decyzję wpłynęło wiele czynników. – Szczególnie tych związanych z aktualną sytuacją polityczną oraz nagminnym łamaniem praw człowieka – powiedzieli.

I zwracają uwagę na to, że od wielu lat, nie tylko w swojej prawniczej pracy, spotykali się z naruszaniem praw człowieka i dyskryminacją mniejszości. – Zjawiska te, co stwierdzamy ze smutkiem, w ostatnim miesiącach znacząco przybrały na sile. Przypadków łamania praw człowieka spotykamy coraz więcej, zarówno w postaci naruszania praw indywidualnych osób, jak i instytucjonalnej dyskryminacji całych grup społecznych – wyjaśniają PawlikowskiStasierski. Ich zdaniem idee praw człowieka, społeczeństwa obywatelskiego i demokracji to „nie tylko hasła, które dobrze wyglądają na sztandarach, ale realne cele, do których należy dążyć w praktycznym działaniu”.


W swojej działalności chcą korzystać z wszelkich dostępnych narzędzi, które istnieją już w polskim i europejskim prawie. Nie zamierzają jednak na tym poprzestać. – W dalszej działalności chcemy, poprzez wpływanie na rządzących, inspirować zmiany prawne, które mają doprowadzić do tego, żeby w Polsce żyło się lepiej, bezpieczniej, bardziej spokojnie – mówią założyciele.

Reklama

W planach mają też prowadzenie działań o charakterze edukacyjnym i wydawniczym, a także szeroko pojęte poradnictwo prawne i kulturowe.


– Uważamy, że społeczeństwo świadome swoich praw, to społeczeństwo, w którym idea praw człowieka może być w pełni realizowana, a nie pozostawać tylko ideą na papierze, bez wpływu na rzeczywistość – podkreślają PawlikowskiStasierski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości