W niedzielę rano straż pożarna interweniowała w klubie Princess przy ul. Oławskiej 2. Doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej. Nikt nie odniósł obrażeń.
Pożar był niegroźny, wprowadził jedynie trochę zamieszania. Cztery zastępy strażaków ugasiły go w kwadrans. Osoby przebywające w klubie opuściły go natychmiast, więc nikt nie odczuł skutków zadymienia.
Klub Princess działa od kilku lat w miejscu klubu Cocomo, obok Mc Donalds"a.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze