W poniedziałkowy wieczór doszło do pożaru w centrum handlowym Marino przy ulicy Żmigrodzkiej we Wrocławiu. Strażacy musieli ewakuować z obiektu wszystkich ludzi.
Pożar wybuchł na zapleczu jednego ze sklepów odzieżowych. Pracownicy butiku próbowali własnoręcznie ugasić ogień, jednak próba się nie powiodła.
Pożar zaczął się rozprzestrzeniać, a na miejscu zjawiło się 7 jednostek straży pożarnej. Konieczna była ewakuacja ponad 300 osób - pracowników oraz klientów centrum handlowego.
Na razie nie są jednak jeszcze znane jednoznaczne przyczyny pojawienia się pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło dojść do zaprószenia ognia na zapleczu jednego ze sklepów, a następnie jego rozprzestrzenienia się na cały butik z odzieżą. W całym centrum momentalnie mocno się zadymiło i czuć było swąd spalenizny.
Po ewakuacji wszystkich ludzi znajdujących się wewnątrz podjęto decyzję o zamknięciu całego Marino. We wtorek centrum najpewniej będzie działało jednak normalnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze