Policjanci z Rakowca chcą ustalić tożsamość mężczyzny, który w ubiegłym roku przy al. Armii Krajowej we Wrocławiu chciał odebrać sobie życie. Mimo udzielonej pierwszej pomocy i starań lekarzy mężczyzna zmarł po kilku dniach w szpitalu.
Policjanci 15 kwietnia 2023 roku około godz. 18:30 otrzymali informację od jednego ze świadków, że przy al. Armii Krajowej znajduje się zakrwawiony mężczyzna. Ustalono, że człowiek ten poruszał się pieszo al. Armii Krajowej od strony ul. Buforowej w kierunku ul. Krakowskiej. W dniu zdarzenia ubrany był w kremową koszulkę i spodnie dżinsowe koloru granatowego, sportowe buty barwy czarnej z białą podeszwą. Mężczyzna z wyglądu miał około 35 – 40 lat, bardzo szczupłej budowy ciała. Wzrost około 190 cm, włosy koloru, ciemnego. Znaki szczególne, to brak górnego fragmentu lewego ucha.
- Na miejscu mężczyzna stracił przytomność, dlatego był reanimowany przez interweniujące służby. W stanie ciężkim, bez kontaktu został przewieziony do szpitala, gdzie mimo wysiłków lekarzy zmarł po kilku dniach - poinformował Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Na ten moment wykluczono udział osób trzecich w tej sprawie. - Mimo pobrania materiału genetycznego, zabezpieczenia śladów, przesłuchania świadków oraz wykonania innych czynności procesowych nie ustalono do tej pory danych personalnych tego mężczyzny - mówi policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze