46-latek z Wałbrzycha był kompletnie pijany, gdy zatrzymali go policjanci drogówki. Badanie alkomatem wykazało 3,62 promila alkoholu w jego organizmie.
Jeden z kierowców nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Wałbrzychu po tym, jak w rejonie przejścia dla pieszych jechał o ponad 30 km/godz. za szybko. Policjanci wsiedli do radiowozu i ruszyli w pościg, który zakończył się już po 200 metrach. Okazało się, że mężczyzna jest pijany i nigdy nie miał prawa jazdy.
- W związku z serią popełnionych przez mieszkańca Wałbrzycha wykroczeń i przestępstwem sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Musi liczyć się z karą pozbawienia wolności do lat 2, dożywotnim zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną - mówi Paweł Noga z dolnośląskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze