Kurczaki, których mięso trafia na półki sklepów Lidl w Posce żyją zaledwie 42 dni. W tym czasie ich waga rośnie tak szybko, że gdy się przewócą, nie mogą same wstać. Takie tempo hodowli prowadzi też wystąpowania choroby białych włókien i do pogorszenia jakości mięsa. Aktywiści domagają się, by Lidl wywarł presję na swoich dostawcach mięsa i doprowadził do poprawienia warunków hodowli.
Trwa protest pod marketem Lidl przy ul. Grabiszyńskiej 253 we Wrocławiu. Aktywiści Stowarzyszenia Otwarte Klatki i Fundacji Alberta Schweitzera zwracają uwagę na warunki, w jakich żyją kurczaki u dostawców sieci.
W ramach kampani “Lidl chicken scandal” zostało przeprowadzone śledztwo, które pokazało okrutne warunki, w jakich hodowane są kurczaki na fermach u dostawcy mięsa drobiowego z Niemiec i Hiszpanii.
Aktywiści zwracają również uwagę na jakość mięsa dostarczanego do sklepów Lidl. - W przypadku sklepów Lidla w Polsce aż 99,2% zbadanych w tym roku filetów z piersi kurczaka marek własnych wykazało obecność choroby białych włókien – są to widoczne gołym okiem białe pręgi na mięsie w miejscach, gdzie tkanka mięśniowa została zastąpiona przez tkankę tłuszczową. Obecność tej choroby znacząco wpływa na wartość odżywczą mięsa – badania wykazały, że wraz z występowaniem choroby białych włókien zwiększa się zawartość tłuszczu i zmniejsza zawartość białka - wyjaśnia Katarzyna Miśkiewicz ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Występowanie choroby związane jest bezpośrednio z warunkami, w jakich żyją kurczaki.
Podczas trwającej tylko 42 dni hodowli przyrost masy kurcząt jest tak szybki, że często kiedy upadną nie są w stanie samodzielnie się podnieść. Resztę życia spędzają w brudnej od odchodów ściółce.
Podczas protestu można podpisać petycję. Aktywiści domagają się od Lidla poprawy warunków na fermach jej dostawców oraz m.in. rezygnację z tzw. ras szybko rosnących i zmniejszenie zagęszczenia na fermach.
- Polscy konsumenci oczekują od Lidla poprawy warunków na fermach, z których sieć pozyskuje mięso drobiowe. Mamy nadzieję, że organizowane przez nas protesty i kampania, którą prowadzimy, zmobilizują sieć do zmian. Oczekują ich jej klienci, więc naszym zdaniem to najwyższy czas, aby deklaracje o trosce Lidla o dobrostan zwierząt znalazły potwierdzenie w ich politykach dotyczących kurczaków hodowanych na mięso - podsumowuje Miśkiewicz.
Petycję można również podpisać online pod adresem:https://otwarteklatki.pl/petycje/lidl-supermarket.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze