Nie wszystkim podoba się pomysł zmiany nazwy placu Jana Pawła II na plac 1 maja. Stowarzyszenie Suwerenność, Pamięć, Tożsamość apeluje do radnych o odrzucenie petycji wrocławskich polityków Lewicy, którzy nie chcą, by Papież Polak był patronem jednego z głównych skrzyżowań we Wrocławiu.
Pomysł przywrócenia placowi Jana Pawła II dawnej nazwy 1 maja to inicjatywa posłanki klubu Lewicy Agnieszki Dziemianowicz-Bąk i wrocławskich polityków Lewicy Razem. Petycja w tej sprawie została złożona w radzie miejskiej już w połowie listopada. Jej autorzy twierdzą, że papież Jan Paweł II ponosi kierowniczą odpowiedzialność za przestępstwa popełniane w czasie jego pontyfikatu przez podległych mu kapłanów i hierarchów, dlatego nie powinien być patronem jednego z głównych placów Wrocławia.
Nie wszyscy zgadzają się z takim tłumaczeniem. Stowarzyszenie Suwerenność, Pamięć, Tożsamość opublikowało w tym tygodniu list otwarty do przewodniczącego wrocławskiej rady miejskiej, w którym apelują do rządzących Wrocławiem o odrzucenie propozycji lewicy.
– Wybór Karola Wojtyły na Tron Piotrowy i cały jego pontyfikat przyczynił się do obalenia komunizmu oraz przywrócenia demokracji i wolności m.in. w naszym regionie świata – przypominają autorzy apelu i dodają, że Wrocław był jednym z głównych ośrodków antykomunistycznych w Polsce i miejscem powstania Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego.
– W obecnej chwili minęły trzy dekady od czasu, gdy zrzuciliśmy kajdany narzucone nam po Teheranie, Jałcie i Poczdamie, kiedy to ponownie stajemy się świadkami powrotu ideologii marksistowskiej, promowanej przez tzw. Nową Lewicę będącą spadkobiercą szkoły frankfurckiej, która poprzez marsz przez instytucje opanowując szkolnictwo i media dokonuje to, czego bolszewikom się nie udało dokonać brutalną przemocą. Pokłosiem ich działalności są nowo powstające pomniki Marksa w Europie, degeneracja wartości czy redefinicja pojęć – czytamy w liście. – Mamy nadzieję, że Radni Miasta Wrocławia są ludźmi honorowymi i godnymi zaufania, mającymi szacunek do patrona Placu. Jako mieszkańcy Wrocławia zwracamy się do Rady Miasta Wrocław o zachowanie dotychczasowej nazwy i nieuleganie presji lewicowych środowisk dążących do destrukcji państwa polskiego – kończą autorzy.
Pod listem oprócz członków stowarzyszenia Suwerenność, Pamięć, Tożsamość podpisali się również: prezes Fundacji Polskie Gniazdo Jerzy Ziomek, przewodniczący klucza Pobudki "Strzelcy Wrocław" Krzysztof Szokalski, sekretarz zarządu głównego Sybiraków III RP Roman Płatek , a także działacz kresowy, pisarz i publicysta Stanisław Srokowski oraz prof. Zbigniew Makarewicz.
Przeciwko zmianie nazwy placu już wcześniej protestował wrocławski radny miejski Michał Piechel z PiS. – Słowa Ojca świętego „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi!”, miały fundamentalny wpływ na obalenie reżimu komunistycznego w naszym kraju, był dla nas,tak jak Mojżesz dla Żydów - przeprowadził Polaków od niewoli komunistycznej do wolności – przekonywał radny, który apelował do prezydenta o wydanie negatywnej opinii w sprawie zmiany nazwy placu.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości w odpowiedzi na interpelację, otrzymał zapewnienie, że Jacek Sutryk nie planuje wychodzić z inicjatywą zmiany nazwy placu Jana Pawła II. – Prezydent Wrocławia, jako uprawniony do występowania z inicjatywą uchwałodawczą dotyczącą nadania bądź zmiany nazw obiektów miejskich, w tym placów, nie przygotuje projektu uchwały w sprawie zmiany nazwy placu Jana Pawła II – zapewnił Jacek Barski, Dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta UM Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze