Przed zrobieniem czegoś pierwszy raz czasem mamy wątpliwości. Co radzą eksperci na ten temat? Rozwiej je do takiego stopnia, aż spokojnie podejmiesz decyzję. To samo dotyczy się pożyczek chwilówek. Przyjrzyjmy się wiec największym mitom o chwilówkach, aby rozwiać swoje wątpliwości.
Mit 1: Chwilówki biorą niezaradni
Niezaradni? A po co niezaradnemu pożyczka? Jak niezaradny załatwi sobie tę pożyczkę? Niezaradny ma komputer, śmiga po internecie, porównuje koszty, warunki spłaty, itd. Ba! może nawet korzysta z rankingu chwilówek, albo takiej porównywarki http://lowcachwilowek.pl/, gdzie można porównać natychmiast oferty kilkudziesięciu pożyczek, przeliczając sobie przez Internet ile można pożyczyć, na jaki okres, i ile trzeba oddać? Chwilówka to raczej narzędzie dla zaradnych. Bo to jest właśnie zaradność, kiedy w każdej sytuacji potrafisz sobie pomóc i zorganizować sobie najlepsze życie na jakie Cię stać. Przykładem mogą być Ci młodzi ludzie, którzy po wizycie w biurze turystycznym, gdzie najtańsza oferta wakacji w egzotycznych, ale bezpiecznych krajach, zaczynała się od ok. 2000 zł, wpadli na pomysł, że poszukają ciekawszych ofert w Internecie. Wykorzystali do tego porównywarkę turystyczną TravelPlanet.pl gdzie jest kilka tysięcy ofert last minute, a dzięki której oferty na wczasy w całym w najciekawszych zakątkach świata zrealizowało już prawie 1 000 000 klientów od 2001 r. Znaleźli super ofertę za te same pieniądze, ale w ciekawszym miejscu, i w dwa razy dłuższym czasie, więc można powiedzieć, że trafiły im się wymarzone wakacje. Postanowili więc od razu je zarezerwować przez Internet, a ponieważ czas na opłacenie rezerwacji był krótszy niż czas do wypłaty z pracy, więc postanowili szybko wziąć pożyczkę chwilówkę przez internet, aby zapłacić za wczasy, a po wypłacie oddać. To przecież 100% zaradności! Tacy są klienci chwilówek. A najzaradniejsi z zaradnych to "łowcy chwilówek". Pożyczają na krótko, oddają szybko, bo zaspokajają swoje chwilowe nieoczekiwane potrzeby. Bo przecież na zaplanowane wydatki odkłada się pieniądze wcześniej.
Mit 2: Oddaje się dwa razy tyle co się pożyczyło
Z tym mitem rozprawimy się szybko i zgodnie z prawem. Niedawno, więc nie każdy wie, weszło w życie nowe prawo, które określa m.in. maksymalną wysokość prowizji za udzielenie pożyczki. Ustawa z 11 marca 2016 roku wprowadza m.in. maksymalny koszt pożyczki. Oblicza się go według wzoru podanego w ustawie, więc pożyczkodawca nie może naliczyć kosztów więcej niż ustawa przewiduje. Do tego ustawa zwana "antylichwiarską", narzuciła na pożyczkodawców wiele obowiązków, które finalnie chronią konsumentów.
Mit 3: Biurokracja.
To też jest prosta sprawa do wyjaśnienia. Mity na temat biurokracji powstały w stosunku do banków, które mają swoje oddziały i tam spotykają się z klientami. Usprawiedliwiając wysokie czasem koszty obsługi klienta zmusza się go do podpisywania dziesiątek stron regulaminów, oświadczeń, poręczeń, zastawów, potwierdzeń i deklaracji. Do tego jeszcze się wymaga zaświadczeń, poświadczeń i wydruków. Komuś za biurkiem zajmuje to kilka minut aby przekazać klientowi zestaw wymagań, ale aby je spełnić, klient traci czasem kilka dni. Przy pożyczkach przez Internet nie ma tego. Formalności ograniczone do minimum, jasne zasady, każdą firmę pożyczkową i najlepsze oferty można sprawdzić w porównywarce chwilówek. I najważniejsze - wszystko można zrobić online, nie wychodząc z domu, w każdej chwili. Dlatego najłatwiej ten mit obalić stwierdzeniem, że biurokracja jest od 9:00 do 15:00 w klimatyzowanym biurze, ale nie przy chwilówkach przez Internet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze