W dzień 11 stopni, w nocy - tylko 8. Nawet tak zimno może być pod koniec tygodnia we Wrocławiu! Inne prognozy mówią o 13-14 kreskach powyżej zera. Jedno jest pewne - czeka nas potężne załamanie pogody. Będą potrzebne kurtki!
Jeszcze do końca dnia w niedzielę dla całego Dolnego Śląska obowiązuje drugi stopień alarmu meterologicznego - ostrzeżenie przed upałami do 32 stopni Celsusza. - Już ostatnie w tym roku - mówią nam synoptycy. Poniedziałek przyniesie lekkie ochłodzenie, ale kilka kolejnych dni to ciągłe spadki temperatur, aż do bardzo jesiennych.
Już poniedziałek przyniesie we Wrocławiu i okolicach opady deszczu (padać zacznie już rano), ale temperatury jeszcze letnie - od 23 do 25 kresek powyżej zera. We wtorek padać będzie już mniej, za to temperatury spadną do 20 stopni. Podobna pogoda utrzyma się w środę.
Gwałtowne załamanie czeka nas w czwartek. Synoptycy są zgodni - tego dnia temperatury spadną do iście listopadowych. Według jednych prognoz, będzie to 14-15 kresek powyżej zera w dzień i 10-11 w nocy, według innych - w czwartek termometry we Wrocławiu pokażą w ciągu dnia jedynie 11 stopni, a w nocy ochłodzi się do 8 stopni Celsjusza. To pogoda, przy której potrzebne będą kurtki. I to ciepłe, bo temperatura odczuwalna w dzień ma nie przekroczyć 9 stopni Celsjusza! Do tego wszystkiego w czwartek ma solidnie padać.
- Jeszcze gorzej będzie w piątek - mówią synoptycy. Tego dnia opady będą jeszcze silniejsze, a temperatura we Wrocławiu - według różnych prognoz - to jedynie 11-13 stopni, odczuwalna - 9.
W przyszły weekend będzie już pogodniej i troszkę cieplej - jednak bardzo jesiennie, z 14-15 stopniami na termometrach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze