Nawet 85 km/h może mieć w porywach wiatr, który w poniedziałek będzie wiał we Wrocławiu. To wichura, która może powodować poważne szkody - zrywać dachy, uszkadzać elewacje, łamać drzewa, wybijać szyby, przewracać słabsze konstrukcje i niszczyć linie energetyczne. IMGW wydało dla miasta ostrzeżenie pierwszego stopnia.
W poniedziałek ma wiać w całej Polsce. Wydany przez IMGW alert obejmuje niemal cały kraj, jedynie bez części Opolszczyzny i Śląska. - Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h, w porywach do 85 km/h, z zachodu i północnego zachodu - brzmi ostrzeżenie dla Wrocławia i sąsiednich powiatów. Alert obowiązuje w poniedziałek od 6 rano do 14. W centralnej i północnej Polsce ma wiać jeszcze silniej.
- W poniedziałek spodziewamy się wichury, podczas której porywy wiatru mogą miejscami przekraczać 100 kilometrów na godzinę, a przy tym łamać drzewa, zrywać dachy i powodować awarie prądu - ostrzega serwis TwojaPogoda.pl. Skąd tak gwałtowna pogoda? Wpłynie na nią głęboki niż, który przemieszcza się z rejonu Morza Norweskiego w stronę południowej Rosji. Gdy znajdzie się nad Litwą, nad Polską powstanie ogromna różnica ciśnienia pomiędzy tym niżem a wyżem znad Francji. Taka konfiguracja prowadzi do gwałtownego nasilenia się wiatru, który już w niedzielę, 15 grudnia, osiąga spore prędkości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze