W niedzielnym, tragicznym wypadku autokaru na placu Grunwaldzkim uszkodzeniu uległo przejście podziemne pod rondem Reagana. Miasto musi je teraz naprawić; póki co piesi nie mogą z niego w pełni korzystać.
Po wypadku uszkodzone jest wejście do przejścia podziemnego pod placem Grunwaldzkim od strony Pasażu Grunwaldzkiego. Zniszczone schody prowadzą w kierunku akademików Kredka i Ołówek. Z przejścia można wciąż korzystać, ale uszkodzona część jest wyłączona z ruchu.
Przypominijmy, że 20 listopada, ok. 21.20, wpadł tam autokar po zderzeniu z osobową skodą. Kierowca (jak się okazało, pracownik MPK) nie przeżył, a dwóch pasażerów trafiło do szpitala. Przyczyny i przebieg zdarzenia wciąż są badane przez prokuraturę.
ZDiUM informuje, że w momencie, gdy zakończą się czynności prokuratorskie, zleci prace z wolnej ręki, bez przetargu, ponieważ wszystkim zależy na czasie. Mają one szanse ruszyć w ciągu dwóch tygodni. Strop jest tam mocno uszkodzony, a teren trzeba posprzątać.
- Prokuratura wciąż bada miejsce wypadku. Dopiero, kiedy czynności się zakończą, będziemy mogli ocenić szkody, ustalić zakres prac, oszacować wartość zamówienia i wyłonić wykonawcę, który doprowadzi tę część przejścia do użytkowania - tłumaczy Klaudia Piątek, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu. – Nie możemy wobec tego podać dokładnej daty, od kiedy znowu będzie można korzystać z przejścia. Przewidujemy, że będzie to przyszły rok. Natomiast w pierwszej kolejności na pewno przystąpimy do prac porządkowych, posprzątamy teren oraz zabezpieczymy go tak, aby był bezpieczny dla użytkowników - dodaje.
Przejście podziemne pod rondem Reagana zostało oddane do użytku w 2008 roku, a w kosztach jego budowy partycypował Pasaż Grunwaldzki. Gwarancja obowiązywała 5 lat, ale i tak nie obejmowała zdarzeń typu uszkodzenie w wyniku katastrofy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze