Organizatorzy demonstracji w najbliższą środę już po raz trzeci chcą głośno okazać swoje poparcie dla postulatów Porozumienia Zawodów Medycznych i dodać otuchy osobom prowadzącym głodówkę.
Jak napisano w zapowiedzi wydarzenia: „problem niewydolności systemu ochrony zdrowia w Polsce dotyczy każdego z nas, bezpośrednio, tak pracownika tegoż systemu jak i pacjenta”.
Od dnia 17.10. protest głodowy lekarzy rezydentów przekształcił się w protest głodowy medyków. – Pracownicy ochrony zdrowia, ramię w ramię, solidarnie, wołają o uzdrowienie polskiego systemu opieki medycznej, rozpoczynając głodówki w kolejnych miastach w Polsce – napisali organizatorzy. – Dlatego w najbliższą środę już po raz trzeci chcemy głośno okazać nasze poparcie dla postulatów Porozumienia Zawodów Medycznych i dodać otuchy osobom prowadzącym głodówkę.
Tym razem planują przemarsz, na który zapraszają wszystkich przedstawicieli zawodów medycznych i pacjentów, którym – jak napisali – „leży na sercu poprawa obecnego stanu rzeczy!”.
Uczestnicy przemarszu zbiorą się w środę, 25 października, na rozwidleniu ul. Oławskiej (deptaka) i ul. Kazimierza Wielkiego. Przejdą w kierunku ul. Ruskiej i placu Solnego, skąd udadzą się na Rynek. Manifestację zakończą pod pręgierzem ok. godz. 19:00.
Organizatorzy podkreślają, że trasa może ulec zmianie i dlatego proszą, by śledzić stronę wydarzenia na FB. Dodali też, że w czasie przemarszu obowiązuje zakaz eksponowania szyldów politycznych i organizacji (poza związkami zawodowymi i innymi stricte medycznymi). Nad bezpieczeństwem zgromadzonych będzie czuwać policja.
Jakie są ich postulaty? Domagają się ogłoszenia i formalnego zagwarantowania społeczeństwu reformy ochrony zdrowia, która zapewni:
1.Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego, nie niższego niż 6,8% PKB, w przeciągu trzech lat.
2. Zmniejszenie kolejek.
3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.
4. Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.
5. Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.
Jak dodali, „zdrowie nie ma poglądów politycznych ani nie przynależy do żadnej partii!”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze