Policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę, który przewoził 7-letnią dziewczynkę bez obowiązkowego fotelika. 42-latek próbował też wprowadzić funkcjonariuszy w błąd. Okazało się, że nie miał prawa jazdy.
Patrolujący Sołtysowice policjanci zwrócili uwagę na osobowego mercedesa. Na tylnej kanapie samochodu znajdowało się dziecko, które nie siedziało w obowiązkowym foteliku.
Okazało się, że kierowca nie miał przy sobie żadnych dokumentów. W trakcie rozmowy podał policjantom dokładne dane osobowe, ale ci mieli wątpliwości co do ich prawdziwości. Gdy porównali zdjęcie z policyjnych systemów z mężczyzną kierującym mercedesem, wyszło na jaw, że są to dwie różne osoby.
W tym momencie 42-latek przyznał, że podał dane swojego brata. – Powód, dla którego chciał oszukać policjantów był bardzo prosty – miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami – mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu. I dodaje, że to przestępstwo, za które grozi kara nawet do dwóch lat więzienia.
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów, jego samochód trafił na strzeżony parking, a dzieckiem zajęli się przybyli na miejsce członkowie rodziny.
42-latek został doprowadzony do komisariatu przy placu Piłsudskiego. Kierowca odpowie za popełnione przestępstwo i inne wykroczenia, chociażby przewożenie dziecka bez fotelika. O wysokości kary, jaką otrzyma, zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze