Reklama

Przez cztery dni znani i lubiani kabareciarze będą rozśmieszać wrocławian do łez

17/11/2015 00:00

4 dni, blisko 50 artystów, wspaniali prowadzący i tylko jeden cel, rozśmieszyć wrocławską publiczność do łez. Komu się uda, a kto polegnie? Dowiemy się już niebawem. Rozpoczyna się festiwal Wrocek, największa impreza kabaretowa w regionie. W programie konkursy, solowe popisy, improwizacje oraz występy grup, zarówno tych pukających do drzwi sławy, jak i starych wyg, którzy debiut mają dawno za sobą.

Zwieńczeniem imprezy będzie prowadzony przez Mariusza Kałamagę koncert galowy z udziałem mistrzów gatunku ­ Ireneusza Krosnego, Łowców.B, formacji Chatelet oraz kabaretu K2. Emocji nie zabraknie na pewno, chociażby dlatego, że – jak wyjaśnia Kałamaga - ­Wrocław i jego atmosfera uskrzydlają.

- ­Uwielbiam to miasto, brałbym je jako pierwsze pod uwagę, gdybym miał gdziekolwiek się przeprowadzić – wyjaśnia kabareciarz, którego znakiem firmowym stał się przykrótki, żółty sweter. Obiecuje, że finałowy koncert przyprawi szczyptą pikanterii. - ­ Postaram się, aby było to wieczór niepokorny, ale przesympatyczny. Zajmuję się ostatnio stand­upem, więc zaprezentuje się wszystkim w trochę innej odsłonie – dodaje.


 

Reklama

 


Impreza potrwa cztery dni. Każdy będzie poświęcony innej formie komediowej. ­Pierwszy dzień to stand­up, czyli cieszące się coraz większą popularnością monologi solistów, drugi – improwizacja z udziałem wrocławskiej grupy Impokracja, a trzeci – występy grup oraz gwiazdy wieczoru – kabaretu Świerszczychrząszcz.

- Na koniec wisienka na komediowym torcie , czyli koncert gwiazd – wyjaśnia Grzegorz Dolniak, szef artystyczny imprezy. Organizatorom zależy, by Wrocek był synonimem jakości oraz nieprzewidywalności. – Dlatego do udziału w festiwalu, oprócz gwiazd, zapraszamy artystów młodego pokolenia, którzy zaskakują świeżością i nowoczesnym podejściem – zarówno do treści, jak i formy. Publiczność się nie zawiedzie – dodaje Dolniak.

Wrocek powstał, aby upamiętnić wspaniałe, kabaretowe tradycje Wrocławia wyznaczone lata temu przez Studio 202 i Elitę. Znakiem rozpoznawczym imprezy są konkursy, których nie zabraknie i w tej edycji. W czwartek, pierwszego dnia festiwalu, o miano najśmieszniejszego solisty powalczy 10 osób. Gwiazdą wieczoru będzie ubiegłoroczny zwycięzca – Karol Kopiec, a koncert poprowadzi Tomasz Nowaczyk.

Najlepszych stand­up’owców wybierze publiczność. Losy drugiego konkursu – na najlepszą grupę kabaretową – rozstrzygnie z kolei podczas sobotniego koncertu jury pod przewodnictwem Jerzego Skoczylasa. Jest o co walczyć – pula nagród to blisko 10 tys. zł. Laureaci jednego i drugiego konkursu wystąpią też na koncercie galowym w niedzielę.

Kabaretowy Międzynarodowy Festiwal Wrocek odbędzie się w dniach 19­-22 listopada. Więcej informacji na temat miejsc, w których odbędą się występy można znaleźć na stronie organizatora.


cel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości