Reklama

Przez Wrocław przejdzie demonstracja pierwszomajowa

29/04/2019 08:27

1 maja przez Wrocław przejdzie kolejna już demonstracja zorganizowana przez Federację Anarchistyczną i Związek Syndykalistów Polski. Demonstranci chcą zaprotestować, bo jak tłumaczą ludzie tworzący społeczeństwo stracili kontrolę nad życiem.

– Wychodzimy na ulicę, ponieważ widzimy, co się dzieje. Kolejne grupy zawodowe strajkują, mieszkania drożeją, koszty życia rosną, a pensje niemalże stoją w miejscu. Jako ludzie, którzy współtworzą to społeczeństwo straciliśmy kontrolę nad naszym życiem. Nie zadowala nas sytuacja, w której decydują za nas osoby, które mamią nas obietnicami i projektami reform. Te obietnice często okazują się kłamstwami, a reformy są prowizoryczne. Nie ma dla nas wielkiej różnicy, czy rządzi ta partia czy inna. Nie upatrujemy w rządzie nadziei na zmiany, ponieważ wiemy, że nie mamy z nim wspólnych interesów – tłumaczy Halina Wałkiewicz z Federacji Anarchistycznej.


Organizatorzy protestu podkreślają, że ich zdaniem wszystkie grupy zawodowe powinny móc godnie żyć. Manifestanci podczas zgromadzenia będą mówić o potrzebie stabilnych umów w miejsce tzw. śmieciówek oraz konieczności podwyżek wynagrodzeń dla najmniej zarabiających. – Nauczycielki, rolnicy, pracownicy medyczni i pomocy społecznej, listonosze, kucharze, kelnerzy wraz z całą masą innych zawodów - wszyscy potrzebujemy godnie żyć – czytamy w zaproszeniu na manifestację.

Reklama

Innymi postulatami manifestujących są m.in. utworzenie rezerwy urlopowo-chorobowej, dążęnie do skracania czasu pracy, zwiększenie kontroli pracowników nad zakładem pracy, tworzenie oddolnej i niehierarchicznej organizacji pracowniczej, zachęcanie pracowników do dołączania do związków zawodowych, dążenie do wprowadzenia demokracji bezpośredniej w zakładach pracy oraz polityce lokalnej i krajowej, a także promocję zasadę pomocy wzajemnej zamiast konsumpcyjnego stylu życia


Demonstracja odbędzie się 1 maja czyli w Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy. Dzień ten został wybrany jako święto robotnicze przez kongres założycielski II Międzynarodówki obradujący w Paryżu w 1890 roku. Data 1 maja miała uczcić rocznicę strajku robotników w Chicago w 1886 roku, który został brutalnie stłumiony przez policję. W Polsce święto to w okresie PRL kojarzyło się głównie z pochodami, których skala znacznie zmniejszyła się po 1989 roku.

Reklama

– Chcemy wyrwać ten dzień z okowów niechlubnej historii i oddać go we władanie tym, którzy je wymyślili: pracownikom i pracownicom całego świata – tłumaczy Halina Wałkiewicz. – Jesteśmy anarchistami: nie służymy żadnej partii politycznej, nie działamy w żółtych związkach zawodowych, nie jesteśmy kamienicznikami ani waszymi szefami. Skupiamy się w tysiącach organizacji na całym świecie. Chcemy zmienić system i potrzebujemy waszego zaangażowania – dodaje.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości