Żądają zaprzestania kampanii nienawiści wobec środowiska osób LGBT+, zmian w przepisach prawa i przeprosin od Kościoła katolickiego. 12. Wrocławski Marsz Równości dla Polski, objęty patronatem prezydenta Wrocławia, Jacka Sutryka, przeszedł przez miasto.
Tegoroczny Wrocławski Marsz Równości ruszył z placu Wolności tuż po godz. 15 i przeszedł ulicą Zamkową, Kazimierza Wielkiego i św. Mikołaja na Rynek skąd Oławską, Szewską, Kazimierza Wielkiego, Oławską, Traugutta, placem Wróblewskiego i Walońską dotarł na ulicę Mazowiecką. Po zakończeniu marszu Kultura Równości rozwiesiła na moście Grunwaldzkim dużą tęczową flagę.
- W tym roku z powodu "stref wolnych od LGBT" Polska wśród państw Unii Europejskiej spadła na ostatnie miejsce w rankingu ILGA Europe, który bada poziom równouprawnienia i ochrony prawnej osób LGBT+ w krajach europejskich. Władza przy użyciu policji brutalnie rozgromiła protestujących na Krakowskim Przedmieściu. Samobójstwo popełniła należąca do naszej społeczności 12-letnia Zuzia. Maszerujemy dziś, by stawić opór przemocy - mówi Piotr Buśko z Kultury Równości, która od lat organizuje Wrocławski Marsz Równości.
Z powodu epidemii koronawirusa marsz przechodził przez miasto w 20 sektorach , wyznaczonych taśmami przez wolontariuszy, między którymi zachowane były odległości. Bezpieczny dystans oraz prawidłowe zasłanianie twarzy był też wymagany od uczestniczek i uczestników pochodu w obrębie sektorów. Organizator apelował do osób z grupy ryzyka i jakimikolwiek objawiami infekcji o rezygnację z udziału w demonstracji.
Wśród uczestników marszu można było zobaczyć sporo znanych twarzy, m.in. byłego prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, obecnego wiceprezydenta Sebastiana Lorenca, działacza opozycji z czasów PRL Władysława Frasyniuka, a także parlamentarzystów i radnych miejskich.
Na skrzyżowaniu ulic Kazimierza Wielkiego i Gepperta pojawiła się też kilkunastoosobowa grupa kontrmanifestantów, która przyniosła ze sobą m.in. banery z hasłami „Stop Pedofilii. Homoseksualiści wielokrotnie częściej molestują dzieci” czy „Zakaz pedałowania”.
Nad bezpieczeństwem zgromadzonych czuwała policja i straż miejska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze