Wrocławscy policjanci w czasie wolnym od służby musieli spacyfikować agresywnie zachowujących się młodych ludzi, którzy awanturowali się w jednym z ośrodków w Zieleńcu. Okazało się, że młodzież raczyła się marihuaną.
– Policjanci z wrocławskiego oddziału prewencji, będąc po służbie podjęli interwencję wobec agresywnie zachowujących się młodych osób. Do zdarzenia doszło 20 stycznia br. około godziny 19.30 w jednym z ośrodków wypoczynkowych w Zieleńcu. Grupa mężczyzn była agresywna wobec gości oraz obsługi ośrodka. Policjanci podejmując interwencję, po wejściu do pokoju zajmowanego przez te osoby, zastali czterech mieszkańców Strzelina w wieku od 19 do 20 lat – relacjonuje Kamil Rynkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
– Po wejściu do pomieszczenia wyczuwalna była woń marihuany, a w szafce funkcjonariusze dostrzegli szklaną lufkę wystającą z etui. Po sprawdzeniu opakowania okazało się, że w środku jest jeszcze woreczek z marihuaną. Policjanci zabezpieczyli lufkę oraz kilkanaście porcji narkotyku, którego posiadaczem był jeden z mężczyzn – dodaje Kamil Rynkiewicz.
20-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności w tej sprawie. Za posiadanie środków odurzających grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze