Aldona Wiktorska-Święcka podsumowuje pierwsze sto dni nowej kadencji Rafała Dutkiewicza na stanowisku prezydenta Wrocławia. - Czas podkręcić tempo - podkreśla radna naszego województwa i dodaje, że w ciągu minionych stu dni Wrocław nie przybliżył się do ideału "inteligentnego miasta".
Aldona Wiktorska-Święcka, która w zeszłorocznych wyborach samorządowych walczyła o fotel prezydenta Wrocławia (i uzyskała ponad 11 proc. poparcia), a także zdobyła mandat radnej naszego województwa, na swojej stronie internetowej podsumowała pierwsze sto dni kadencji Rafała Dutkiewicza.
- Po pierwszych 100 dniach kadencji, które w mojej opinii nie odbiegały znacznie od poprzednich 4383 (3 poprzednie kadencje), mocno liczę, że kolejne dni to czas, gdy realizacja obiecanych w kampanii samorządowej 2014 nowych pomysłów dla Wrocławia nabierze tempa i zacznie się materializować! - podkreśla Aldona Wiktorska-Święcka.
Radna tłumaczy, że każdy dzień jest na wagę złota (a z pewnością da się wyliczyć w euro), a w Unii Europejskiej nastąpiła nowa rzeczywistość: lata 2014 – 2020 dedykowane są szczególnie innowacjom i miastom inteligentnym.
- Na „miasto inteligentne” składają się nie tylko gospodarka, transport i komunikacja - zaznacza Wiktorska-Święcka.
Jej zdaniem w „inteligentnym mieście” „inteligentne” jest środowisko: zoptymalizowało zużycie energii, między innymi przez wykorzystywanie źródeł energii odnawialnej, wprowadziło działania zmniejszające emisję zanieczyszczeń do środowiska, a gospodarka zasobami oparta jest na zasadzie zrównoważonego rozwoju.
- „Miasto inteligentne” wdrożyło rozwiązania w zakresie programu „Zero odpadów”. „Inteligentni są ludzie”, czyli mieszkańcy, którzy są inicjatorami zmian w mieście. „Inteligentna” jest jakość życia: „miasto inteligentne” zapewnia swoim mieszkańcom przyjazne otoczenie poprzez szeroki dostęp do usług publicznych (przedszkola, żłobki), infrastruktury technicznej i społecznej (miejsca parkingowe, domy kultury, muzea), wysokiego poziomu bezpieczeństwa oraz dzięki odpowiedniej ofercie kulturalno-rozrywkowej, a także dbałości o stan środowiska oraz tereny zielone (nowe parki, nowe nasadzenia, zagospodarowanie terenów nadodrzańskich) - wylicza Aldona Wiktorska-Święcka.
Podkreśla, że „inteligentne” jest też „zarządzanie”: funkcjonuje prawdziwy – a nie papierowy (PR-owy) – system partycypacyjnego zarządzania miastem ; wypracowane są procedury współdziałania władz lokalnych i pozostałych użytkowników miasta oraz wykorzystywane są nowoczesne technologie (nowa struktura administracyjna, nowe kompetencje rad osiedli, poważne traktowanie mieszkańców chcących angażować się w rady jako ciała doradcze i konsultacyjne, system informacji publicznej, centra obywatelskie, e-demokracja…).
- W ciągu minionych ostatnich 100 dni Wrocław nie przybliżył się do ideału „inteligentnego miasta” opisanego powyżej. Jedynie dryfował w tym kierunku - tłumaczy Wiktorska-Święcka.
Radna liczy, że żaden z kolejnych 1361 dni, które pozostały do końca kadencji, nie zostanie przespany, a za następnych 100 dni dowiemy się:
• o ile zwiększony został budżet partycypacyjny w kolejnym roku, ponieważ w tym – mimo obietnicy – zwiększony nie został (mój postulat: 5% budżetu miasta do 2018);
• czy nastąpiło obiecane zrównoważenie budżetu inwestycyjnego na komunikację i transport (1 złotówka wydana na drogi oznacza wydanie 1 złotówki na transport szynowy i/lub alternatywne sposoby komunikacji (taksówki na bus-pasy, transport wodny, rowerowy, pieszy…);
• czy przeprowadzona została reforma administracyjna skutkująca nowymi – większymi – kompetencjami rad osiedli;
• czy we Wrocławiu powstawanie nowych inwestycji mieszkaniowych łączy się z wybudowaniem wystarczającej ilości miejsc parkingowych, terenów zielonych, obiektów usługowych odpowiadających skali inwestycji oraz obiektów związanych z infrastrukturą społeczną (w zależności od potrzeb np. żłobki, przedszkola, domy kultury) i transportowo-komunikacyjną;
• czy powstał program wsparcia mikro-, małych- i średnich lokalnych przedsiębiorstw, w tym rzemieślników……
- To tylko część niezbędnych działań, aby Wrocław stał się miastem „bardziej inteligentnym”. Działań – które powinny były zostać już wdrożone – gdy zarządza się miastem 3 kadencje + 200 dni - podsumowuje Aldona Wiktorska-Święcka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze