W miniony piątek Jerzy Skoczylas poinformował, że odchodzi z PO. - Ostatnio okazało się, że moje poglądy i wartości jakimi kieruję się w życiu, nie odpowiadają Platformie Obywatelskiej - napisał radny. Chodzi o wpis z Dnia Kobiet, gdy Skoczylas posłankę Annę Grodzką nazwał dziwolągiem.
Wiceprzewodniczący wrocławskiej rady miejskiej Jerzy Skoczylas odszedł z Platformy Obywatelskiej. O swojej decyzji radny poinformował na Facebooku.
- Ostatnio okazało się, że moje poglądy i wartości jakimi kieruję się w życiu, nie odpowiadają Platformie Obywatelskiej. Dał temu wyraz prominentny przedstawiciel Ugrupowania grożąc mi publicznie partyjnym sądem. Sytuacja taka jest dla mnie nie do przyjęcia. Ponieważ wolność prezentowania własnych przekonań ma dla mnie znaczenie fundamentalne w dniu dzisiejszym zrezygnowałem z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Chciałbym podziękować wszystkim Koleżankom i Kolegom za wiele lat współpracy - napisał w piątek Jerzy Skoczylas.
Decyzja Skoczylasa to pokłosie afery, jaka wybuchła wokół radnego po jego wpisie z 8 marca.
- Kobiety polskie! Przed chwilą widziałem w TVP jak w Waszym imieniu wypowiadał się jakiś dziwoląg pt. Grodzka i inny potwór pt. Nowacka. Przecież to jest paranoja! Polki moje kochane, zróbcie coś!!! Wy jesteście piękne, cudowne, kochane! Nie pozwólcie! Zaprotestujcie!!! Dlaczego o Was i za Was mówią jakieś monstra i stwory!!! Ludzie, czy to się dzieje naprawdę? - napisał w Dzień Kobiet Jerzy Skoczylas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze