Prezydent naszego miasta tłumaczy, że Wrocławiowi, po wielu dużych wydarzeniach i inwestycjach, potrzebny jest niedługi oddech.- Prawdę powiedziawszy nie wiem, czy podołam i uda mi się na chwilę zatrzymać. Aby uspokoić ku przyszłości. Nigdy tego nie robiłem - przyznaje Rafał Dutkiewicz.
Na platformie Blogi Wrocław pojawił się właśnie tekst autorstwa Rafała Dutkiewicza zatytułowany "Wrocław potrzebuje oddechu. Niedługiego. 2, 3-letniego." Jak podkreśla prezydent naszego miasta, wszystko dzieje się – ostatnio – bardzo szybko.
- Przeszliśmy i przechodzimy przez fazę intensywnych inwestycji gospodarczych. Lokalnych i zagranicznych. Przeszliśmy i przechodzimy przez okres bardzo mocnych i wyrazistych inwestycji infrastrukturalnych. Mieliśmy Euro 2012, wygraliśmy ESK 2016, będziemy organizować World Games 2017, mamy Wrocławskie Centrum Badań EIT+. Kilka lat temu weszliśmy w fazę inwestycji obejmujących mobilność Wrocławia. Program mieszkaniowy się sprawdził. Tworzenie miejsc pracy zadziałało. Mamy duże wydarzenia. Gramy w wyższej lidze - wylicza Rafał Dutkiewicz.
Teraz - jak tłumaczy Dutkiewicz - potrzebny jest niedługi oddech, bowiem pozytywnym zjawiskom towarzyszą naprężenia.
- Symbolicznie mówiąc chodzi o to, że z jednej strony jesteśmy ofiarą sukcesu: mamy dwa razy więcej dróg, ale trzy razy więcej samochodów. Z drugiej zaś strony potrzebujemy większej ilości infrastrukturalnych inwestycji lokalnych. A z trzeciej – chyba najważniejszej – musimy się trochę pospierać. O to jak mamy się dalej rozwijać. Żeby rosnąć jeszcze szybciej i jeszcze bardziej razem - wyjaśnia Rafał Dutkiewicz.
Temu ma służyć, wyjaśnia prezydent Wrocławia, ta chwila oddechu. I wspólnie z mieszkańcami przygotowywana strategia.
- To ewenement. Nie tylko na skalę polską. Strategia, którą wspólnie z opracowywaniem Stadium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Wrocławia tworzymy razem z mieszkańcami. Choćby w niedzielę. Wrocławianie, którzy licznie przyszli na Wrocławski Tor Wyścigów Konnych, również licznie brali udział w planowaniu Wrocławia. Swoje propozycje, czego brakuje w mieście, a co wymagałoby zmiany wprowadzali na mapie miasta. Formalnie można było także złożyć wniosek z pomysłami jakie miałyby się znaleźć w Studium czy w Strategii. Na miejscu czekali też przedstawiciele Biura Rozwoju Wrocławia - pisze Rafał Dutkiewicz.
Zdaniem Dutkiewicza, jesteśmy w stanie współkształtować przyszłość.
- Wątpliwości leżą gdzie indziej. Prawdę powiedziawszy nie wiem, czy podołam i uda mi się na chwilę zatrzymać. Aby uspokoić ku przyszłości. Nigdy tego nie robiłem. Powiem coś ważnego – nie brak mi pokory. Chciałbym, aby nie zabrakło mi umiejętności. Bo to ma być miasto wrocławian. Nie idealne, nie ma miast idealnych. Ale takie, którego będą nam zazdrościć - podsumowuje Rafał Dutkiewicz.
Zgadzacie się z Rafałem Dutkiewiczem, że Wrocław potrzebuje oddechu? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze