Urzędujący prezydent Wrocławia, który o reelekcję będzie musiał powalczyć w drugiej turze wyborów, od kilku dni spotyka się o poranku z mieszkańcami w różnych punktach miasta. To element zapowiadanej przez Dutkiewicza zmiany stylu, która ma polegać też m.in. na zajęciu się sprawami bliższymi wrocławianom i cotygodniowych spotkaniach w magistracie w nadchodzącej kadencji.
Od kilku dni urzędującego prezydenta Wrocławia można o poranku spotkać w różnych punktach stolicy Dolnego Śląska. Rafał Dutkiewicz był już m.in. na rondzie Reagana, placu Bema, a w piątek o świcie pojawił się na przystanku Arkady Capitol.
Dutkiewicz spotyka się z mieszkańcami i rozmawia z nimi o problemach naszego miasta, które powinny zostać rozwiązane. Wcześniej tego nie praktykował - wyjście do ludzi to bowiem element trwającej kampanii przed drugą turą wyborów prezydenta Wrocławia.
Przystanek Arkady Capitol- tu byliśmy dzisiaj rano. pic.twitter.com/nHhOisovNE
Przypomnijmy, Rafał Dutkiewicz w niedzielnych wyborach zanotował niespodziewanie słaby wynik - zdobył nieco ponad 42 procent głosów, więc do wyłonienia nowego prezydenta naszego miasta konieczna będzie dogrywką z kandydatką Prawa i Sprawiedliwości Mirosławą Stachowiak-Różecką.
Ten rezultat wpłynął na urzędującego prezydenta ożywczo - w trakcie kampanii przed pierwszą turą był niezbyt aktywny, teraz jest zupełnie inaczej.
- Z jednej strony wyborcy znowu obdarzyli mnie sporym zaufaniem, dlatego że wygrałem pierwszą turę. Z drugiej strony jest część wyborców, i to trzeba bardzo pokornie przyjąć, która zwraca mi uwagę na niekoniecznie dla nich właściwy styl zarządzania miastem. Ci wyborcy oczekują zmiany stylu, którą właśnie usiłuję zaoferować - podkreślał tuż po pierwszej turze Rafał Dutkiewicz.
Ta zmiana stylu ma polegać na zakończeniu prestiżowych inwestycji i zajęciu się sprawami bliższymi mieszkańcom.
- Wrocławianie oczekują i ja będę się starał to zapewnić, że będzie więcej chodników, ścieżek rowerowych, ławek w parku i że wrocławianie będą bardziej współdecydowali o tych sprawach. Tym chcę się zajmować przez najbliższe cztery lata - zapowiada Dutkiewicz.
Nieprzypadkowo więc w czwartek w magistracie zwołano konferencję, na której prezydent chwalił się osiedlowymi inwestycjami i zapowiadał zwiększenie puli pieniędzy na ten cel.
A kolejnym elementem wyjścia Dutkiewicza do ludzi mają być w nadchodzącej kadencji regularne spotkania z wrocławianami.
- Widzę potrzebę kontaktu z mieszkańcami. Więc zróbmy tak w nowej kadencji, że będzie wyznaczony dzień i określone godziny, w których każdy będzie mógł przyjść. Zorganizujemy to tak, żeby w moich spotkaniach z mieszkańcami towarzyszyli mi radni z tego obszaru, z tego okręgu, gdzie się będą pojawiały jakieś sprawy - zapowiadał w środę Rafał Dutkiewicz.
Urzędujący prezydent Wrocławia stanie też do przedwyborczej debaty ze swoją kontrkandydatką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze