W wyjazdowym spotkaniu 5.kolejki Ekstraklasy Śląsk zremisował w Gdańsku z Lechią 1:1.
W wyjazdowym spotkaniu 5.kolejki Ekstraklasy Śląsk zremisował w Gdańsku z Lechią 1:1. Skład drużyny trenera Tarasiewicza przed spotkaniem w Gdańsku uległ sporym zmianom. W podstawowej jedenastce zobaczyliśy Kaczmarka, Ulatowskiego i Sochę.
Początek spotkania należał do wrocławian, którzy narzucili gospodarzom swój styl gry. Dobrą dyspozycję i wyższość Śląska w pierwszej połowie spotkania udokumentował Gancarczyk, który kapitalnym strzałem w długi róg bramki Mateusza Bąka ustalił wynik na 1:0.
Początek drugiej części spotkania należał już jednak do gospodarzy, którzy przejęli inicjatywę i już 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania Socha nieprzepisowo powstrzymywał w polu karnym Rogalskiego. Egzekutorem rzutu karnego został sam poszkodowany i było już 1:1. Pomimo wyraźnej przewagi Lechii wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie i w ten sposób wrocławianie wywieźli z Gdańska jeden punkt.
W spotkaniu z Lechią w barwach Śląska zadebiutował Łukasz Madej i choć widać było, że jest on daleki od optymalnej dyspozycji sportowej można śmiało zaryzykować stwierdzenie, iż będzie on znaczącym wzmocnieniem drużyny z Oporowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze