Reklama

Robak show! Śląsk rozgromił lidera na jego terenie! [RELACJA]

01/10/2018 20:35

Piłkarze Śląska Wrocław rozgromili na wyjeździe Jagiellonię Białystok 4:0 w spotkaniu 10. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wrocławianie rozegrali fantastyczną drugą połowę, w której strzelili cztery gole - autorem trzech był Marcin Robak, a jedno trafienie dołożył Arkadiusz Piech.

Do Białegostoku ze Śląskiem nie pojechali Kamil Dankowski i Jakub Wrąbel, którzy nie mogli zagrać z powodu urazów. Ich pozycje są jednak mocno obsadzone i Tadeusz Pawłowski nie miał problemów z zestawieniem pierwszej jedenastki - od pierwszej minuty zagrali m.in. Łukasz Broź i Djordje Cotra, a na ławce rezerwowych po raz pierwszy w tym sezonie zasiadł Dariusz Szczerbal.


Obie ekipy w pierwszej połowie przede wszystkim nie chciały stracić bramki, co było widoczne na boisku. Zespoły grały dość rozważnie, długo konstruując swoje akcje. Rzadko też ryzykowały atakami większą ilością zawodników, co z kolei przekładało się na nieliczne sytuacje bramkowe. Słowem - typowy poniedziałkowy mecz polskiej ekstraklasy. Przed przerwą obie ekipy stworzyły sobie po jednej godnej uwagi sytuacji - w 30. minucie Marcin Robak uderzył sprzed pola karnego, ale piłka nieznacznie minęła słupek, natomiast wcześniej niewiele do szczęścia zabrakło Arvydasowi Novikovasowi.

Reklama

O wiele ciekawiej było w drugiej połowie. Śląsk wyszedł na murawę mocno zmotywowany i szybko strzelił dwa gole. Najpierw świetnie trójkową akcję wykończył Marcin Robak, któremu piłkę w polu karnym wyłożył Mateusz Cholewiak, a chwilę później na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Piech, który wykorzystał dogranie z bocznego sektora Djordje Cotry.


Jagiellonia nie potrafiła zareagować i zespół Tadeusza Pawłowskiego wciąż był groźniejszy. Podwyższyć prowadzenie mógł Mateusz Cholewiak, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Mariana Kelemena. Co nie udało się Mateuszowi Cholewiakowi, wyszło Marcinowi Robakowi i w 67. minucie Śląsk prowadził 3:0. Napastnik wykorzystał zagranie Michała Chrapka i technicznym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Ten sam zawodnik ustalił wynik meczu, kiedy w 90. minucie pokonał bramkarza Jagiellonii strzałem z ostrego kąta.

Reklama

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 0:4 (0:0)
Bramki: Robak 49, 67, 90, Piech 51


Jagiellonia: Kelemen - Burliga (55 Savković), Runje, Mitrović, Guilherme, Frankowski, Kwiecień, Pospisil, Machaj (55 Świderski), Novikovas, Bezjak (70 Klimala).
Śląsk: Słowik - Broź, Celeban, Golla, Cotra, Cholewiak, Łabojko, Chrapek (76 Augusto), Pich (90 Gąska), Piech (86 Radecki), Robak.


Żółta kartka: Cotra.
Sędzia: Piotr Lasyk.
Widzów: 8396.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości