– Na płycie „Dorota” odsłaniam bardziej romantyczną stronę mojej osobowości. Dla niektórych może być to szokujące, bo zazwyczaj moja sceniczna kreacja nie ma nic wspólnego z romantycznością. Te teksty są dla mnie bardzo wyjątkowe – mówi Doda w rozmowie z portalem TuWroclaw.
– Jednym z życzeń mojej zmarłej babci było, żebym zagrała kiedyś koncert z orkiestrą i nagrała wspólnie z nią płytę. Być może podeszłam do tego trochę egoistycznie, bo bardzo przeżyłam śmierć mojej babci – była moim trzecim rodzicem; całe życie mieszkała w jednym domu ze mną i z moimi rodzicami – wspomina Dorota Rabczewska-Stępień.
– Pomyślałam sobie, że może będzie to dla mnie rodzaj terapii. Wybrałem piosenki, które były bliskie naszemu sercu – lubiliśmy je śpiewać i ich słuchać. Towarzyszyły mi od najmłodszych lat. To piękne, stare polskie utwory poezji śpiewanej i aktorskiej, ale też trzy zagraniczne i dwie autorskie, które są moimi singlami promującymi tę płytę. Jestem osobą słowną i wywiązałam się z obietnicy, ale przy okazji otworzyło mi to drzwi do bardzo fajnej przygody. Koncertujemy z orkiestrą po filharmoniach i wielkich halach w Polsce. Mam nadzieje, że zagramy również we Wrocławiu – dodaje popularna Doda.
– Inna sprawa, że młodzi ludzie nie słuchają klasyki i są skoncentrowani na innych rozrywkach, choć na szczęście nie wszyscy. Niestety, badania pokazują, że nasz poziom IQ co pokolenie spada o 5 punktów – powiedziała Rabczewska-Stępień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze