W poniedziałkowe wczesne popołudnie doszło do wypadku na ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Rowerzysta z własnej winy wjechał tam wprost pod jadący samochód.
Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Grabiszyńskiej i Szpitalnej. Kierujący jednośladem nie zauważył tam czerwonego światła i wjechał na przejście dla pieszych wprost pod nadjeżdżający samochód osobowy.
Jego kierowca, jadący prawidłowo, nie miał czasu na reakcję i potrącił rowerzystę, który wywrócił się i głową uderzył o jezdnię.
Świadkowie wypadku wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Rowerzysta nie chciał jednak skorzystać z pomocy lekarzy i nie przyjął propozycji medyków z karetki, by ci przewieźli go do szpitala.
Policjantom tłumaczył, że został oślepiony i zmylony przez słońce i dlatego wjechał na jezdnię na czerwonym świetle. Po ukaraniu mandatem odjechał do domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze