Reklama

Ruchy miejskie podzielone. Czy Platforma kupiła Tomasza Owczarka? Kogo w PO spotka Michał Górski

26/06/2017 12:48

Ależ się porobiło na wrocławskiej scenie politycznej. Kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia, prof. Alicja Chybicka, dostała oficjalne poparcie od Tomasza Owczarka z  WRO i Michała Górskiego z OK Wrocław. No i wybuchło zamieszanie…

Alicja Chybicka jest posłanką Platformy Obywatelskiej, a wcześniej była senatorem tej partii. W PO działa od lat, choć do partii formalnie nie należy. Niedawno została przedstawiona jako oficjalny kandydat Platformy w wyborach prezydenckich we Wrocławiu. Bez względu na to, kto jeszcze weźmie w nich udział (oprócz pani profesor, jak na razie start potwierdził jedynie Robert Butwicki), to Alicja Chybicka będzie jednym z faworytów do zwycięstwa.


CZYTAJ --> Rafał Dutkiewicz wystartuje w wyborach prezydenckich?!

Reklama

Teraz jeszcze jej szanse wzrosły, ponieważ dostała poparcie od części ruchów miejskich. A konkretnie od Wrocławskiego Ruchu Obywatelskiego Tomasza Owczarka i OK Wrocław Michała Górskiego.


Owczarek został zresztą szefem sztabu Chybickiej, dostał też obietnicę – w przypadku wygranej – realizacji najważniejszych postulatów  WRO: czyli przede wszystkim usprawnieniu komunikacji miejskiej. - Wierzę, że tak właśnie się stanie – mówi nam Tomasz Owczarek. - Profesor Alicję Chybicką popiera wiele środowisk, nie tylko PO – dodaje nasz rozmówca, który tym samym broni się przed zarzutem, że został kupiony przez Platformę. - Czym kupiony? Chcę zostać radnym miejskim, będę startował z naszej wspólnej listy. Jeśli nie doszłoby do porozumienia, to startowałbym jako przedstawiciel  WRO. Na 90 proc. i tak bym się dostał. Nie zostałem więc kupiony. Po prostu wspólnie chcemy zrobić dla Wrocławia wiele dobrego – słyszymy.

Reklama

Wraz z Owczarkiem Alicję Chybicką poparł Michał Górski z OK Wrocław. Tutaj komentarzy jest jeszcze więcej. Przypomnijmy, że OK Wrocław powstało ze wspólnej inicjatywy Górskiego i radnej Katarzyny Obary. Nazwa ugrupowania to zresztą jej inicjały, które również są używane jako nazwa restauracji Obary. Teraz jednak polityk oburzyła się na fakt, że OK poparł Chybicką, czyli Platformę. - Wypisuję się z tego. Nie będę już więcej popierała tego ugrupowania – mówi nam Obara. - Alicja Chybicka jest czynnym politykiem PO. Oczywiste jest, że wpływ na Wrocław, w przypadku wygranej, będzie miał Grzegorz Schetyna. Sterowanie z tylnego fotela to fatalne rozwiązanie. Nie zgadzam się na nie, bo ucierpi na tym Wrocław – słyszymy.


CZYTAJ ---> K. Obara-Kowalska: Jak radny może być obiektywny i niezależny, skoro jest finansowo uzależniony? [ROZMOWA]

Reklama

Górski musi się zmierzyć też z innym problemem. Aktualnie w związku ze swoimi deklaracjami, jest obiektem żartów. Dlaczego? Przypomnijmy, że Górski w atmosferze skandalu odszedł z Nowoczesnej, ponieważ – jak zaznaczał – trafili tam politycy, którzy opuścili PO. Teraz zaś wkracza do obozu  PO, w którym są ludzie, którzy odeszli… z Nowoczesnej. W tym jego wrogowie, czyli posłanka Joanna  Augustynowska. Konflikt z parlamentarzystką trwa od czasów ostatniej kampanii wyborczej, ale jest i tak niczym, w porównaniu z tym, co dzieje się pomiędzy Górskim , a mężem  Augustynowskiej Janem.


Choć Jan  Augustynowski formalnie nie był ani w Nowoczesnej, ani teraz nie jest w PO, to działa w polityce. Z Górskim się nie znoszą i to wyrażenie to eufemizm. Dość powiedzieć, że  Augustynowski traktował z góry Górskiego, a do tego publicznie go wyzywał. Nie ma raczej szans na to, aby  Augustynowscy z Górskim podali sobie ręce. Chyba że pogodzi ich Grzegorz Schetyna.

Reklama

Całe zamieszanie z poparciem Alicji Chybickiej obserwuje z boku Przemysław Filar, szef Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia. Oni również, jako największy i najstarszy ruch miejski, byli namawiani do poparcia Chybickiej. - Ale odmówiliśmy – mówi nam Filar. - Głównie dlatego, że program, który  proponuje byłby dobry, ale w latach 60. Nie ma naszej zgody na takie krótkowzroczne rozwiązania, jak choćby poszerzenia ulic wlotowych do miasta, czy rewitalizacja podwórek, która ma wyglądać w ten sposób, że zrobi się tam parkingi. Nasza wizja Wrocławia jest zupełnie inna, pod wizją zaprezentowaną przez sztab pani profesor nigdy się nie podpiszemy – mówi nam Filar.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości